Naszą tradycją
jest uczestnictwo w odpuście Matki Boskiej Rywałckiej. W parafii co roku jest
organizowana pielgrzymka do tego miejsca. Pomimo młodego wieku szanuje ten
dzień, by podziękować Matce Boskiej za zdrowie. W niedzielę dziewiątego
września przy ołtarzu polowym została odprawiona uroczysta Suma odpustowa. Po
mszy świętej udajemy się na stragany, by pociechy kupiły sobie pamiątki.
Oczywiście nie zabrakło obarzanków. Ja sam bardzo lubię. Ten dzień jest
doskonałą okazją, by spotkać się w gronie rodzinnym. Moja mama przygotuje
obiad. Cieszy się, że ma dla kogo gotować. Niedziela mija nam w miłej
atmosferze. Brakuje mi czasami takich chwil, bo na co dzień każdy z nas jest
zabiegany. Nasze dzieci uwielbiają pobyt u dziadków. Mogą się wyszaleć na
wiejskim podwórku a wtedy dopiero apetyt im dopisuje. Nie mogą się doczekać
słodkości przygotowanych przez ukochaną babcię. Ona potrafi wyczarować
pyszności. Domowe lizaki o smaku czekoladowym z bakaliami to dopiero frajda dla
dzieciaków. Maluchy rozpoznawały kolory dzięki Patyczkom Do Lizaków i przy tym
fajnie bawiły się. Tym razem zaskoczyła wszystkich Ciastem Z Toffi Argantyńskim.
Twierdzi. że to nic trudnego. Lata praktyki robią swoje. Trzeba także mieć
doskonałej jakości produkty. Pomaga jej w tym Firma Ambasador 92. Jestem
łasuchem na słodkie i naprawdę wiem co dobre. Od tamtej pory przekonałem się do
tej firmy i sam ją polecam innym. Oby więcej takich odpustów i spotkań
rodzinnych, bo życie ucieka. Musimy cieszyć się nim każdego dnia i czerpać co
najlepsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz