Organizm
człowieka potrzebuje wiele substancji do prawidłowego funkcjonowania. Nie które
wytwarzamy sami, a inne musimy zakupić. Nie wiele osób wie, że spożywa żywność
skażoną i niskiej jakości. Część grzeszników biegnie na siłownię lub swoje
błędy naprawia za pomocą zdrowej żywności. Ja lubię gotować i piec, a przy tym
zakupuje produkty z Firmy Ambasador 92. Dzięki
temu dostarczam swojemu organizmowi dużą dawkę witamin oraz enzymy i minerały.
Opieram się na diecie nabiałowej. Ser Krajanka
można używać w różnej postaci jest to ser półtłusty. Posiada małą zawartość
tłuszczu, bo tylko cztery procent. Bardzo często używam ten ser do naleśników.
Moja rodzinka zachwyca się, bo ma dobry smak. Należy pamiętać, aby w naszej
codziennej diecie znajdowały się naturalne składniki, a organizm nasz będzie
zdrowszy i bardziej odporny na choroby. Ciężko pracujemy i idziemy na łatwiznę.
Jemy co mamy pod ręką, a to nie zdrowo. Dobry produkt to podstawa. Przekonałem
się sam. Zakupiłem Toffi Argentyńskie jest to
masa produkowana z mleka i cukru o intensywnym karmelowym smaku i
ciemnobrązowej barwie. Ciasteczko smakowało rodzince, gdyż było puszyste. Warto
dbać o zdrowie, bo mamy tylko jedno. W czasie zakupów szukajcie tych produktów.
Zapraszam wszystkich do naszego sklepu firmowego znajdującego się w Piasecznie
przy ul. Raszyńskiej 13. Chętnych zaprasza również na stronę internetową.
Wystarczy wpisać www.republikasmaku.net. Polecam co
dobre i zdrowe.
czwartek, 27 września 2018
Święto rolnika
Piękne wieńce,
ziarna śliczne jak mówią – ekologiczne! Kto je przyjmie, kto je kupi, czy chłop
ciągle ma być głupi. Jaką cenę weźmie za nie. Czy z plewami pozostanie? Często
mówią, tak jest modnie, że to dobre co zachodnie. Rolnik, który tu pracuje
taniej, lepiej produkuje. Dzielmy bochen tak jak trzeba, by wszystkim starczyło
chleba. Niech ciężka rolnika praca w naszym kraju się opłaca. W ten sposób
chciałem nawiązać jak co roku świętujemy w naszej wsi dożynki. Od rana mnóstwo
pracy. Krzątanina, każdy mieszkaniec przygotowuje coś od siebie. Miesiąc
wcześniej nasze kobietki mają mnóstwo pracy przy robieniu wieńców. Nie mogę się
zawsze nadziwić jakie one mają zdolne ręce. Trzeba mieć zdolność, by powstały
takie cuda. Rozpoczynamy uroczystość mszą świętą, gdzie proboszcz święci nasze
zebrane plony. Po części oficjalnej zaczyna się świętowanie. Na mieszkańców i
przybyłych gości czekało pyszne jedzenie: grochówka, bigos, pierogi, kiełbaska
z grilla. Nie zabrakło także słodkości. Bardzo smakowało mi Ciasto Z Kremem Ajerkoniak
na ciemnym biszkopcie oraz kruche rogaliki z Toffi Argentyńskim. Same
pyszności. Okazało się, że nasze panie do pieczenia ciast używają produktów Firmy Ambasador 92
i dlatego wszyscy tak się zajadali. Czekało wiele atrakcji dla najmłodszych.
Zamek dmuchany, jazda traktorem i wiele innych. Między czasie został
rozstrzygnięty konkurs na najładniejszą zagrodę. Dostałem dużych oczu, gdy
zająłem drugie miejsce. Bardzo dziękuje mojej córce, że zgłosiła mnie do konkursu.
Jestem dumny z tej nagrody. Doceniono moją pracę. Dzień pełen wrażeń. Wieczorem
odbyła się zabawa. Zasłużyliśmy na trochę relaksu, bo w czasie żniw dostaliśmy
nieźle w kość. Trzeba być prawdziwym rolnikiem, aby zrozumieć na czym to
wszystko polega.
wtorek, 25 września 2018
Sezon śliwkowy
Wpadła
śliwka do kompotu. Przywitała się z jabłuszkiem. Dała nurka i znalazła na dnie
dzbanka słodką gruszkę. Rosłam w sadzie rzekła gruszka nim trafiłam do
dzbanuszka. Ja jestem z sadu gruszko pochwaliło się jabłuszko. A ja spadłam z
gałązeczki zawtórował głos śliweczki. Dzbanek zatkał szklane uszko, bo miał
dosyć owocowej paplaniny. Jesteś dzbanku nietaktowny oburzyło się jabłuszko i
zaraz ci pęknie te twoje szklane uszko. Zaśmiało się cicho speszone jabłuszko.
Bardzo lubię miesiąc wrzesień, ponieważ w tym czasie rozpoczyna się sezon
śliwkowy. Niedaleko mojego domu mieści się sad śliwkowy. Gospodarze co roku
zatrudniają ludzi do zbioru tego popularnego owocu. Wiem, że nie wszyscy ludzie
nadają się do tej pracy. Trzeba posiadać trochę sprytu i cierpliwości. Żal mi
jest starszych ludzi którzy męczą się, by zarobić parę groszy. Niestety każdy
ratuje się jak tylko potrafi, by przeżyć do pierwszego. Zamożni ludzie nie
wiedzą co to znaczy liczyć się z każdą złotówką. Pieniądze człowiekowi
szczęścia nie dają. Jedynie pomagają godnie żyć. Nasi pracodawcy dbają o nas i
zapraszają nas na trzy posiłki dziennie. Zawsze powtarzają. Trzeba jeść, by
pracować. Lubię słodkie podwieczorki, bo jestem łasuchem na słodkie. Ciasto
pani Basi są najlepsze. Żadna cukiernia ich nie pobije. Ciasto kruche z Kremem Ajerkoniak to coś dla mnie. Rozpływa się w ustach a nie w dłoni. Nie zapomnę
smaku rogalików z Toffi Argentyńskim Firmy Ambasador 92. Nasza ekipa
podziwia umiejętności gospodyni i zawsze prosi o dokładkę. Serce się raduje,
gdy wszystkim tak bardzo smakuje. Dzięki dobrym i zdrowym produktom można
cieszyć się domowymi wypiekami.
Po Wakacjach
Tak jak wiele spraw na świecie lato jest i już po lecie. Myślę
więc, że będzie miło opowiedzieć wam jak to było. Czerwiec dawno upłynął, po
nim lipiec też minął. Sierpień także odchodzi nam dziś. Jutro nastanie
wrzesień. Można rzec idzie jesień. Wstyd się przyznać, gdy się zbliżał wielkimi
krokami ostatni sierpnia to czułem małą złość. Dlaczego co fajne tak szybko się
kończy i trzeba znowu wrócić do szarej nudnej rzeczywistości. Cholera mnie
bierze na myśl, że znowu trzeba czekać na kolejne utęsknione wakacje.
Stwierdzam fakt, że człowiek musi stale pracować i zabiegać o wszystko, by móc
godnie żyć. Niestety wszystko inne jest na drugim planie. Dobrze, że nie muszę
pracować w soboty więc ten dzień spędzam z rodziną i przyjaciółmi. Wszyscy
wiedzą, że bardzo lubię kucharzyć i rozpieszczać innych. Kumple powtarzają ze
śmiechem, gdy jesteś głodny to pukaj głośno. On zawsze cię nakarmi. Chwalono
moje gołąbki w sosie warzywnym i pieczeń w sosie paprykowym. Moim zdaniem
posiadam dobry smak. Moje spotkania są niezapomniane, ponieważ nasza paczka
potrafi fajnie się bawić. Zaskoczyłem gości jak podałem do kawy ciasto z Kremem Ajerkoniak. Słodycz pierwsza
klasa. Krem o naturalnym smaku. Dziewczyny zajadały się smakiem kruchego
biszkoptu. Akademia Pomysłów posiada super przepisy dzięki którym można pokochać nawet
pieczenie domowych ciast. Stało się to dla mnie przyjemnością. Oczywiście od
ponad roku bazuje najczęściej na produktach znanej mi Firmy Ambasador 92. Nie da się ukryć, że
lubię odkrywać co nowe, dobre i zdrowe. Fajnie jest móc gotować i piec dla
innych i słyszeć słowa, ale pyszne.
czwartek, 20 września 2018
Pierwsza klasa
My się szkoły nie boimy choć praca czeka nas. Śmiało do niej
dziś wchodzimy, bo nauki nadszedł czas. Nauczymy się literek, potem czytać,
pisać też i będziemy mogli sami już przeczytać każdy wiersz. Pójście dziecka do
pierwszej klasy to dla wszystkich mały stresik. Czas przedszkolny i zerówki to
najczęściej opiera się na zabawie. Zdaję sobie sprawę jak ten czas szybko mija.
Nasze pociechy przechodzą w nowy etap swojego życia. Bałem się o swoją córkę
jak sobie z tym wszystkim poradzi, pomimo, że jest pojętna i uparta. Może za
bardzo człowiek przeżywa, ale niestety to rola rodzica. Po rozpoczęciu roku
szkolnego, by rozluźnić nieco atmosferę zorganizowałem w naszym ogrodzie
piknik. Zaprosiłem dzieci naszych sąsiadów i przyjaciół. Spotkanie przebiegało
fantastycznie. Dzieci mogły jeszcze wspólnie rozerwać się. Przygotowaliśmy
pyszny posiłek i słodkie łakocie. Obawiałem się opinii małych gości, bo
wiedziałem, że to są małe niesforne niejadki. Fajnie usłyszeć jakie to smakowite.
Zaprosiłem małych gości do robienia czekoladowych domowych lizaków. Z wielką
chęcią zabraliśmy się do pracy. Super było patrzeć na uśmiechnięte buzie, które
zadawały mnóstwo sensownych pytań. Wykorzystaliśmy Patyczki Do Lizaków Firmy Ambasador 92.
Wyszły nam idealnie były miękkie a fajnej nucie bakali. Stwierdziliśmy, że o
wiele lepsze od kupnych i zdrowsze, bo zrobione z naturalnych składników.
Popołudnie minęło jak z bicza trzasnął. Żal było dzieciom się rozstawać. W
podzięce od jednej z mam dostałem Czekoladę Mleczną Z Karmelem Callebaut którą zjadłem
następnego wieczoru do kawy. Bardzo lubię czekolady mleczne. Zdaniem lekarzy
człowiek powinien jeść tylko gorzkie czekolady. Niestety ja nie potrafię
odmówić sobie tej przyjemności.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)