czwartek, 27 września 2018

Zdrowie


Organizm człowieka potrzebuje wiele substancji do prawidłowego funkcjonowania. Nie które wytwarzamy sami, a inne musimy zakupić. Nie wiele osób wie, że spożywa żywność skażoną i niskiej jakości. Część grzeszników biegnie na siłownię lub swoje błędy naprawia za pomocą zdrowej żywności. Ja lubię gotować i piec, a przy tym zakupuje produkty z Firmy Ambasador 92. Dzięki temu dostarczam swojemu organizmowi dużą dawkę witamin oraz enzymy i minerały. Opieram się na diecie nabiałowej. Ser Krajanka można używać w różnej postaci jest to ser półtłusty. Posiada małą zawartość tłuszczu, bo tylko cztery procent. Bardzo często używam ten ser do naleśników. Moja rodzinka zachwyca się, bo ma dobry smak. Należy pamiętać, aby w naszej codziennej diecie znajdowały się naturalne składniki, a organizm nasz będzie zdrowszy i bardziej odporny na choroby. Ciężko pracujemy i idziemy na łatwiznę. Jemy co mamy pod ręką, a to nie zdrowo. Dobry produkt to podstawa. Przekonałem się sam. Zakupiłem Toffi Argentyńskie jest to masa produkowana z mleka i cukru o intensywnym karmelowym smaku i ciemnobrązowej barwie. Ciasteczko smakowało rodzince, gdyż było puszyste. Warto dbać o zdrowie, bo mamy tylko jedno. W czasie zakupów szukajcie tych produktów. Zapraszam wszystkich do naszego sklepu firmowego znajdującego się w Piasecznie przy ul. Raszyńskiej 13. Chętnych zaprasza również na stronę internetową. Wystarczy wpisać www.republikasmaku.net. Polecam co dobre i zdrowe.

Święto rolnika


Piękne wieńce, ziarna śliczne jak mówią – ekologiczne! Kto je przyjmie, kto je kupi, czy chłop ciągle ma być głupi. Jaką cenę weźmie za nie. Czy z plewami pozostanie? Często mówią, tak jest modnie, że to dobre co zachodnie. Rolnik, który tu pracuje taniej, lepiej produkuje. Dzielmy bochen tak jak trzeba, by wszystkim starczyło chleba. Niech ciężka rolnika praca w naszym kraju się opłaca. W ten sposób chciałem nawiązać jak co roku świętujemy w naszej wsi dożynki. Od rana mnóstwo pracy. Krzątanina, każdy mieszkaniec przygotowuje coś od siebie. Miesiąc wcześniej nasze kobietki mają mnóstwo pracy przy robieniu wieńców. Nie mogę się zawsze nadziwić jakie one mają zdolne ręce. Trzeba mieć zdolność, by powstały takie cuda. Rozpoczynamy uroczystość mszą świętą, gdzie proboszcz święci nasze zebrane plony. Po części oficjalnej zaczyna się świętowanie. Na mieszkańców i przybyłych gości czekało pyszne jedzenie: grochówka, bigos, pierogi, kiełbaska z grilla. Nie zabrakło także słodkości. Bardzo smakowało mi Ciasto Z Kremem Ajerkoniak na ciemnym biszkopcie oraz kruche rogaliki z Toffi Argentyńskim. Same pyszności. Okazało się, że nasze panie do pieczenia ciast używają produktów Firmy Ambasador 92 i dlatego wszyscy tak się zajadali. Czekało wiele atrakcji dla najmłodszych. Zamek dmuchany, jazda traktorem i wiele innych. Między czasie został rozstrzygnięty konkurs na najładniejszą zagrodę. Dostałem dużych oczu, gdy zająłem drugie miejsce. Bardzo dziękuje mojej córce, że zgłosiła mnie do konkursu. Jestem dumny z tej nagrody. Doceniono moją pracę. Dzień pełen wrażeń. Wieczorem odbyła się zabawa. Zasłużyliśmy na trochę relaksu, bo w czasie żniw dostaliśmy nieźle w kość. Trzeba być prawdziwym rolnikiem, aby zrozumieć na czym to wszystko polega.

wtorek, 25 września 2018

Sezon śliwkowy


Wpadła śliwka do kompotu. Przywitała się z jabłuszkiem. Dała nurka i znalazła na dnie dzbanka słodką gruszkę. Rosłam w sadzie rzekła gruszka nim trafiłam do dzbanuszka. Ja jestem z sadu gruszko pochwaliło się jabłuszko. A ja spadłam z gałązeczki zawtórował głos śliweczki. Dzbanek zatkał szklane uszko, bo miał dosyć owocowej paplaniny. Jesteś dzbanku nietaktowny oburzyło się jabłuszko i zaraz ci pęknie te twoje szklane uszko. Zaśmiało się cicho speszone jabłuszko. Bardzo lubię miesiąc wrzesień, ponieważ w tym czasie rozpoczyna się sezon śliwkowy. Niedaleko mojego domu mieści się sad śliwkowy. Gospodarze co roku zatrudniają ludzi do zbioru tego popularnego owocu. Wiem, że nie wszyscy ludzie nadają się do tej pracy. Trzeba posiadać trochę sprytu i cierpliwości. Żal mi jest starszych ludzi którzy męczą się, by zarobić parę groszy. Niestety każdy ratuje się jak tylko potrafi, by przeżyć do pierwszego. Zamożni ludzie nie wiedzą co to znaczy liczyć się z każdą złotówką. Pieniądze człowiekowi szczęścia nie dają. Jedynie pomagają godnie żyć. Nasi pracodawcy dbają o nas i zapraszają nas na trzy posiłki dziennie. Zawsze powtarzają. Trzeba jeść, by pracować. Lubię słodkie podwieczorki, bo jestem łasuchem na słodkie. Ciasto pani Basi są najlepsze. Żadna cukiernia ich nie pobije. Ciasto kruche z Kremem Ajerkoniak to coś dla mnie. Rozpływa się w ustach a nie w dłoni. Nie zapomnę smaku rogalików z Toffi Argentyńskim Firmy Ambasador 92. Nasza ekipa podziwia umiejętności gospodyni i zawsze prosi o dokładkę. Serce się raduje, gdy wszystkim tak bardzo smakuje. Dzięki dobrym i zdrowym produktom można cieszyć się domowymi wypiekami.

Po Wakacjach


Tak jak wiele spraw na świecie lato jest i już po lecie. Myślę więc, że będzie miło opowiedzieć wam jak to było. Czerwiec dawno upłynął, po nim lipiec też minął. Sierpień także odchodzi nam dziś. Jutro nastanie wrzesień. Można rzec idzie jesień. Wstyd się przyznać, gdy się zbliżał wielkimi krokami ostatni sierpnia to czułem małą złość. Dlaczego co fajne tak szybko się kończy i trzeba znowu wrócić do szarej nudnej rzeczywistości. Cholera mnie bierze na myśl, że znowu trzeba czekać na kolejne utęsknione wakacje. Stwierdzam fakt, że człowiek musi stale pracować i zabiegać o wszystko, by móc godnie żyć. Niestety wszystko inne jest na drugim planie. Dobrze, że nie muszę pracować w soboty więc ten dzień spędzam z rodziną i przyjaciółmi. Wszyscy wiedzą, że bardzo lubię kucharzyć i rozpieszczać innych. Kumple powtarzają ze śmiechem, gdy jesteś głodny to pukaj głośno. On zawsze cię nakarmi. Chwalono moje gołąbki w sosie warzywnym i pieczeń w sosie paprykowym. Moim zdaniem posiadam dobry smak. Moje spotkania są niezapomniane, ponieważ nasza paczka potrafi fajnie się bawić. Zaskoczyłem gości jak podałem do kawy ciasto z Kremem Ajerkoniak. Słodycz pierwsza klasa. Krem o naturalnym smaku. Dziewczyny zajadały się smakiem kruchego biszkoptu. Akademia Pomysłów posiada super przepisy dzięki którym można pokochać nawet pieczenie domowych ciast. Stało się to dla mnie przyjemnością. Oczywiście od ponad roku bazuje najczęściej na produktach znanej mi Firmy Ambasador 92. Nie da się ukryć, że lubię odkrywać co nowe, dobre i zdrowe. Fajnie jest móc gotować i piec dla innych i słyszeć słowa, ale pyszne.

czwartek, 20 września 2018

Pierwsza klasa


My się szkoły nie boimy choć praca czeka nas. Śmiało do niej dziś wchodzimy, bo nauki nadszedł czas. Nauczymy się literek, potem czytać, pisać też i będziemy mogli sami już przeczytać każdy wiersz. Pójście dziecka do pierwszej klasy to dla wszystkich mały stresik. Czas przedszkolny i zerówki to najczęściej opiera się na zabawie. Zdaję sobie sprawę jak ten czas szybko mija. Nasze pociechy przechodzą w nowy etap swojego życia. Bałem się o swoją córkę jak sobie z tym wszystkim poradzi, pomimo, że jest pojętna i uparta. Może za bardzo człowiek przeżywa, ale niestety to rola rodzica. Po rozpoczęciu roku szkolnego, by rozluźnić nieco atmosferę zorganizowałem w naszym ogrodzie piknik. Zaprosiłem dzieci naszych sąsiadów i przyjaciół. Spotkanie przebiegało fantastycznie. Dzieci mogły jeszcze wspólnie rozerwać się. Przygotowaliśmy pyszny posiłek i słodkie łakocie. Obawiałem się opinii małych gości, bo wiedziałem, że to są małe niesforne niejadki. Fajnie usłyszeć jakie to smakowite. Zaprosiłem małych gości do robienia czekoladowych domowych lizaków. Z wielką chęcią zabraliśmy się do pracy. Super było patrzeć na uśmiechnięte buzie, które zadawały mnóstwo sensownych pytań. Wykorzystaliśmy Patyczki Do Lizaków Firmy Ambasador 92. Wyszły nam idealnie były miękkie a fajnej nucie bakali. Stwierdziliśmy, że o wiele lepsze od kupnych i zdrowsze, bo zrobione z naturalnych składników. Popołudnie minęło jak z bicza trzasnął. Żal było dzieciom się rozstawać. W podzięce od jednej z mam dostałem Czekoladę Mleczną Z Karmelem Callebaut którą zjadłem następnego wieczoru do kawy. Bardzo lubię czekolady mleczne. Zdaniem lekarzy człowiek powinien jeść tylko gorzkie czekolady. Niestety ja nie potrafię odmówić sobie tej przyjemności.