środa, 9 maja 2018

Paintball


W agroturystyce znajomych, gdzie spędziliśmy cały majowy weekend nie nudziliśmy się. Już pierwszego dnia wieczorem organizowany był grill dla wszystkich gości. Pomagałam w przygotowaniach do niego ze strony kulinarnej, resztą zajęli się panowie. Była muzyka, śmiech i zabawa. Siedzieliśmy do późnych godzin nocnych, ale było tak fajnie, że nikomu się nie chciało odchodzić i szkoda było każdej spędzonej tam godziny. Następnego dnia panowie zajęli się wędkowaniem, a kobietki relaksem, czytanie książek, opalanie, ponieważ pogoda była piękna i słoneczna, jazdą konno. Tego dnia już przyszła pomoc kuchenna, która poprzedniego dnia miała wolne. W związku z tym miałyśmy więcej wolnego czasu na relaks, nie musiałyśmy już spędzać tyle czasu w kuchni. W porze obiadowej spotkaliśmy się wszyscy na świeżym powietrzu. Zdecydowaliśmy po obiedzie i krótkim odpoczynku zagrać w paintball. Drużyny zrobiliśmy mieszane.  Kiedy po obiedzie dostaliśmy deser, Beza Actiwhite po prostu pyszna, rozpływająca się w ustach, do tego kawa Bonita Cafe, a wszystko z marki Ambasador 92, nikt nie miał ochoty się ruszyć i grę zaczęliśmy dopiero bliżej wieczora i kolacji. Ale nic straconego. Ubawiliśmy się przy tym co nie miara i przy okazji popracowaliśmy nad naszą kondycją. Muszę przyznać, że już dawno się tak nie nabiegałam i nie bawiłam się w tak fajnej i miłej atmosferze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz