Tak się
składa, że w rodzinie kilkoro dzieciaków jest
z wiosny marzec, kwiecień i maj, a nawet początek czerwca. Z tej okazji
zdecydowałam, że zrobię dla wszystkich taki sam prezent i zabiorę ich do hula
parku, czyli do miejsca gdzie mogą się bawić do woli. Mają tam zjeżdżalnie,
piłeczki, rowerki, samochodziki, karuzele i jeszcze inne fajne rzeczy.
Namówiłam mamy dzieciaków, aby z nimi przyjechały jednego dnia i o jednej
godzinie, udało się to zorganizować. Stwierdziłam, że kiedy dzieciaki będą
szalały my możemy sobie spokojnie usiąść w kawiarni zamówić kawę i jakieś
ciasteczka i porozmawiać, odpocząć, a jednocześnie mieć na oku dzieciaki. Zamówiłyśmy
sobie kawę Bonita Cafe, a do tego jedne Sushi Amarena, inne Creme Brulee.
Wszystko wyśmienite z marki Ambasador 92 tak było napisane w karcie, a także
było czuć. Poznałyśmy te smaki od razu, w końcu to nasza ulubiona marka. Ku
naszemu zaskoczeniu dzieciaki zajęły się same sobą i przez te dwie godziny
tylko parę razy podbiegły się napić. Tak się akurat szczęśliwie trafiło, że
była w tym miesiącu promocja i dwie godziny były w cenie jednej. Wszyscy bardzo
się z tego powodu ucieszyliśmy, ponieważ dzieciaki miały więcej czasu na
zabawę, a my na rozmowy i spędzenie tego czasu ze sobą i na relaks przy kawie i
słodkościach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz