czwartek, 20 kwietnia 2017

Już po świętach

Już po świętach, wiadomo większość z nas spędziło je w rodzinnym gronie, ja również. Nie chcąc zaburzać tego zwyczaju, spotkania ze znajomymi zaczynają się właśnie po świętach, czyli teraz czas na kawałek ciasta z koleżankami. Najpierw jedna koleżanka przyjechała do mnie, zrobiłam kawę postawiłam ciasto, jeszcze ze świąt, a zostało mi jeszcze ciasto czekoladowe, ciasto z owocami z puszki i nadzieniem jagodowym, wszystko upieczone ze składników marki Ambasador 92. Koleżanka przywiozła ze sobą bezy, no muszę przyznać, że pyszne i delikatne. Opowiedziałyśmy sobie jak spędziłyśmy święta i porozmawiałyśmy na kilka innych tematów, między innymi o dzieciakach, bo to standardowy temat spotkań ha. Następnego dnia, ja z jeszcze inną koleżanką pojechałyśmy do naszej przyjaciółki na małe spotkanko, oczywiście zabierając ze sobą coś słodkiego do kawy, bo stwierdziłyśmy, że po tym poście teraz możemy sobie pozwolić na słodkości i nadrobić ten długi czas, kiedy to nie jadłyśmy nic na słodko. Bardzo fajnie nam się rozmawiało i czas tak szybko poleciał, że nawet nie wiedziałyśmy kiedy zrobiło się ciemno i trzeba było się zbierać do domów. Wiadomo są jeszcze obowiązki takie jak kąpiel dzieci na przykład i położenie ich spać. Muszę przyznać szczerze, że te wszystkie ciasta jakie zjadłam w święta i po jakoś tak dziwnie słodkie były, ale nie dziwię się, jak cały post nie jadłam nic słodkiego to teraz czuję się ten cukier wszędzie podwójnie mocniej. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz