Nasza drużyna piłkarska pnie się w górę. Na początku
grali sobie tylko dla czystej przyjemności między sobą, bądź z drużynami z
pobliskich okolic na podobnej zasadzie. Pewnego jednak dnia postanowili pójść
dalej i zapisać swoją drużynę do ligi i to była dobra decyzja. Przeważnie mecze
rozgrywane są w każdą niedzielę i jak tylko mam czas lubię iść, popatrzeć i
kibicować swojej drużynie. Wiadomo, jak zawsze raz wygrają, innym razem
przegrają, ale zawsze są dobrej myśli i nie poddają się. Na koniec każdego
sezonu robią zakończenie, na które są zapraszani wszyscy piłkarze obecni i Ci
którzy już odeszli z różnych powodów, sponsorzy i wierni kibice. Tak się składa,
że ja jestem jedną z wielu osób które mają przyjemność tam zawsze być. Zawsze
jest jakiś poczęstunek, który często przygotowujemy same. Mężczyźni jadą na
zakupy z naszą listą i kupują wszystkie potrzebne produkty, oraz te na
ciasta marki Ambasador 92, które pieczemy same, każda po jednym, aby żadna się
bardzo nie przemęczyła. Są to ciasta piaskowe, ciasta czekoladowe, z nadzieniem jagodowym, bezy lub inne z akademii pomysłów. Sprawiedliwość musi być ha ha.
Zabawa jest fajna ponieważ zawsze jest także jakaś muzyka, przy której można
potańczyć. Na każdej takiej imprezie rozdawane są nagrody, dyplomy i
wyróżnienia dla najlepszych graczy sezonu. Przeważnie są to nagrody od
sponsorów. Jednym ze sponsorów jest marka Ambasador 92.
czwartek, 27 kwietnia 2017
wtorek, 25 kwietnia 2017
Odwiedziny
Niedawno mama zaczęła z nami rozmowy o swojej
rodzinie, z którą nie utrzymuje się kontaktu i zaczęła nas zachęcać aby się do
nich wybrać i odnowić utracony kontakt. Zgodziliśmy się na to chętnie i
postanowiliśmy, że po świętach wybierzemy się w tamte rejony i odwiedzimy
dalszą rodzinę mojej mamy. Nie była pewna, czy trafi i czy jeszcze w ogóle tam
ktoś mieszka. Wiadomo jak to w tych czasach jest, że dużo ludzi powyjeżdżało do
pracy za granicę lub się przeprowadziło w inne bardziej dogodne miejsce. Kiedy już
znaleźliśmy czas zrobiłyśmy ciasto drożdżowe, ciasto piaskowe, a także ciasto z
nadzieniem jagodowym, wszystko jak zwykle ze składników marki Ambasador 92 i zapakowując
nasze wypieki ruszyliśmy w drogę. Ciasta oczywiście zrobiłyśmy, aby nie wpaść
do kogoś z gołymi rękami. A nie miałyśmy żadnych namiarów, aby ich poinformować
o wizycie. Czekała nas dość długa droga, dlatego dla siebie także
naszykowałyśmy trochę jedzenia. Kiedy dotarliśmy na miejsce okazało się, że
mama nie poznaje domu, w którym miała mieszkać rodzina, wszystko się zmieniło. Na
szczęście trafiliśmy na sołtysa wsi, który nas pokierował i wreszcie mogliśmy
zapukać do drzwi. Jakie było zaskoczenie, kiedy zobaczyli mamę, a radości nie
było końca. Oczywiście zostaliśmy bardzo miło przyjęci, a oni bardzo ucieszyli się
z naszej wizyty i tak się złożyło, że zostaliśmy tam na kilka dni.
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Czas na grilla
Kwiecień to
miesiąc porządków na działce. Wspólnie z żoną i dziećmi postanowiliśmy pójść
uprawić działkę pod warzywa oraz oczyścić poletko truskawek. Kilka godzin pracy
sprawiło, że staliśmy się zmęczeni i głodni. Jedno głośnie padła decyzja.
Odpalamy grilla. Wsiadłem na rower i pomknąłem do pobliskiego sklepiku, by
zakupić kiełbaski i pieczywo. Ale fart, trafiłem na promocję ciast z Firmy Ambasador 92 oraz na OwoceW Puszkach w przystępnej cenie. Wziąłem kilka sztuk. Pomyślałem, że
przydadzą się do deseru z galaretką i bitą śmietaną. Sprawiłem dzieciom radość,
bo to ich ulubiony przysmak. Apetyt dopisywał. Pieczone kiełbaski znikały w mig
z talerza. Świeże powietrze dobrze działa na nasze zdrowie, dlatego
postanowiliśmy w następny weekend powtórzyć nasz wypad, ale z sąsiadami. Żona
zapowiedziała, że upiecze Ciasto Drożdżowe, a
sąsiadka Ciasto Piaskowe Z Rodzynkami. Wiadomo,
że nasza rodzinka korzysta z produktów Marki Ambasador92. Przekonałem już nie jednego, że asortyment tej firmy jest bogaty w
produkty. Nawet marudną ciotkę przekręciliśmy na naszą stronę. Korzysta z nich
i zachwala. Często wypieka ciasta z Akademii Pomysłów
są ślicznie wykonane i kolorowe. Ostatnio otrzymała pseudonim dobra ciotka klodka,
a to dla tego, że ciągle piecze i zaprasza znajomych. Wiadomość rozchodzi się
jak po sznurku. Chodząca żywa reklama. Ludzie dobrej wali potrafią sami ocenić
co dobre. Oby było więcej takich osób. Serdecznie polecam.
Książki
Od kilku ładnych lat bardzo pochłaniają mnie
książki, wręcz uwielbiam je czytać. Wiem, że niewiele jest takich osób, bo w
tych czasach najważniejszy jest komputer, tablet, telefon i tym podobna
elektronika, kto by tam myślał o książkach, jak można na przykład pograć na
laptopie czy konsoli. Najbardziej lubię usiąść sobie wygodnie w bujanym fotelu,
wziąć kocyk, którym się okrywam i czytać książkę. Do tego obok na stoliku
stawiam sobie kawę, lub herbatkę, w zależności od pory dnia i kawałek jakiegoś
ciasta upieczonego ze składników marki Ambasador 92. Są to różne ciasta między
innymi lubię ciasto czekoladowe, bezy, ciasto piaskowe, lubię także ciasta z
nadzieniem jagodowym ponieważ mają taki kwaśnawy smak. Nie mam jakiś ulubionych książek, po prostu
wystarczy dobra książka i już, choć nie ukrywam, że często czytam książki
oparte na faktach i takie najbardziej mnie wciągają. Romantyczne i kryminalne
także lubię, oraz takie które trzymają w napięciu do samego końca. Bardzo lubię
też poczytać rano jak się przebudzę na łóżku, zanim wstanę na śniadanie, a
także wieczorem przed snem i jak już wcześniej napisałam, gdy mam czas, w dzień
na fotelu bujanym z ciastem i ciepłym napojem. Mój mąż czasem mi marudził, że
ciągle czytam tylko książki, a teraz sam się wciągnął i zaczął czytać razem ze
mną, zamiast siedzieć na laptopie, z czego się bardzo cieszę.
Przyroda
Gdy się do życia
wiosną świat budzi. Przyroda pisze apel do ludzi. My rośliny i zwierzęta o
naszym zdrowiu nikt nie pamięta. Trujące ścieki trujące dymy bez tlenu rzeki.
My się dusimy, a gdy umrzemy w trującym brudzie na martwej ziemi. Zginą też
ludzie. Chcemy żyć z wami w zgodzie, przyjaźni. Niechaj nie zabraknie wam
wyobraźni. Nigdy nie spodziewałem się, że polskie społeczeństwo tak nie szanuje
przyrody. Moja trudna sytuacja finansowa zmusiła mnie, że musiałem wykorzystać
urlop, który miałem zaplanowany na wakacje. Zabił mnie kredyt na mieszkanie.
Musiałem zatrudnić się na ten czas. Miałem szczęście. Starsze małżeństwo
potrzebowało pomocnika w gospodarstwie agroturystycznym. Bałem się trochę tej
pracy, bo jestem typowym mieszczuchem. Pierwszego dnia mi się bardzo spodobały
moje obowiązki. Wykonywałem drobne naprawy itp. Przebywanie w tak pięknej
okolicy i przyrodzie to sama radość. Niesamowite uczucie powiew wiatru i blask
wiosennego słońca w prowadzały mnie w miły nastrój. Zapomniałem o kłopotach.
Właściciele przygotowywali obejście i pokoje dla pierwszych gości, którzy mieli
spędzić weekend majowy. Pan Jacek opowiadał mi, że trafiają się tacy letnicy,
którzy nie szanują niczego tym bardziej przyrody. Pani Aga rozpieszczała nas domowymi
wypiekami. Nie zapomnę nigdy smaku Ciasta Czekoladowego z
Nadzieniem Jagodowym. Pyszne o naturalnym smaku. Nadzienie o delikatnej
konsystencji. Zapytałem się jak ona je robi. Twierdzi, że to nie trudne. Używa
dobrych produktów Firmy Ambasador 92 i to samo sedno. Kupując składniki Marki Ambasador 92
wszystko się udaje i pysznie smakuje. Nie dziwię się teraz, że mają tylu gości
w sezonie. Wypieki pani Agnieszki przyciągają ich i cudowna okolica.
czwartek, 20 kwietnia 2017
Już po świętach
Już po świętach, wiadomo większość z nas spędziło je
w rodzinnym gronie, ja również. Nie chcąc zaburzać tego zwyczaju, spotkania ze
znajomymi zaczynają się właśnie po świętach, czyli teraz czas na kawałek ciasta
z koleżankami. Najpierw jedna koleżanka przyjechała do mnie, zrobiłam kawę
postawiłam ciasto, jeszcze ze świąt, a zostało mi jeszcze ciasto czekoladowe,
ciasto z owocami z puszki i nadzieniem jagodowym, wszystko upieczone ze
składników marki Ambasador 92. Koleżanka przywiozła ze sobą bezy, no muszę przyznać,
że pyszne i delikatne. Opowiedziałyśmy sobie jak spędziłyśmy święta i porozmawiałyśmy na kilka
innych tematów, między innymi o dzieciakach, bo to standardowy temat spotkań
ha. Następnego dnia, ja z jeszcze inną koleżanką pojechałyśmy do naszej
przyjaciółki na małe spotkanko, oczywiście zabierając ze sobą coś słodkiego do
kawy, bo stwierdziłyśmy, że po tym poście teraz możemy sobie pozwolić na
słodkości i nadrobić ten długi czas, kiedy to nie jadłyśmy nic na słodko.
Bardzo fajnie nam się rozmawiało i czas tak szybko poleciał, że nawet nie
wiedziałyśmy kiedy zrobiło się ciemno i trzeba było się zbierać do domów.
Wiadomo są jeszcze obowiązki takie jak kąpiel dzieci na przykład i położenie
ich spać. Muszę przyznać szczerze, że te wszystkie ciasta jakie zjadłam w
święta i po jakoś tak dziwnie słodkie były, ale nie dziwię się, jak cały post
nie jadłam nic słodkiego to teraz czuję się ten cukier wszędzie podwójnie
mocniej.
Spotkanie pożegnalne
Żyłem od kilku
miesięcy z tą świadomością, że zostanę w tej firmie i będę pracował na nowym
stanowisku, gdyż powstaje nowa filia. Po cichu liczyłem, że szef doceni moje
poświęcenie. Sumienne wykonywałem swoje obowiązki. Doskonale widziałem, że
jedna osoba zazdrościła mi mojego stanowiska. Starała się mi zaszkodzić, ale ja
nie poddałem się i walczyłem o swoje. Warto było być twardym. Szef jednak
docenił starego pracownika i awansował mnie. Niesamowicie byłem szczęśliwy z tego
powodu i postanowiłem zorganizować spotkanie pożegnalne. Zaprosiłem wszystkich
do restauracji, by podziękować za współpracę. Wieczór był bardzo udany.
Zjedliśmy dobrą kolekcję i wspominaliśmy jak to było na początku. Wiadomo, że
jak człowiek wdraża się w nową pracę to nie jest łatwo. Zbiegiem lat nabieramy
praktyki i pracujemy z uśmiechem. Goście zaskoczyli mnie. Otrzymałem piękny
zegarek, bym nie spóźniał się do pracy. Uradowany podziękowałem za przepiękny
prezent. Kelnerki poprosiły o przejście do drugiej sali, gdzie czekał tort i
przepyszne ciasto z Firmy Ambasador 92.
Niesamowite zdziwienie co drugi gość nie wiedział o istnieniu Marki Ambasador 92. Wszyscy częstowali się Owocami Z Puszek gdyż to same witaminy. Mi najbardziej
podchodziło Ciasto Czekoladowe, bo to bomba
witamin: żelazo, magnez itd. Stwierdziłem, że takie spotkania integrują ludzi i
dzięki temu możemy poznać nowe firmy i posmakować coś nowego. Podziękowałem
ekipie, która przygotowała to spotkanie, bo wiem ile kosztuje trudu i pracy.
środa, 19 kwietnia 2017
Święto lasu
Wiem, że nie wszędzie jest taki zwyczaj, ale akurat
w mojej okolicy jest, że w pierwszy dzień świąt, oczywiście jak tylko pogoda
dopisze, wszyscy idą do lasu po zdrowie. Obchodzony jest u nas dzień lasu i jak
mówi tradycja, tego dnia trzeba iść do lasu i najlepiej jak uderzy się głową,
czołem w drzewo, a dokładnie w dęba, aby być zdrowym bo wiadomo dąb to duże i
silne drzewo, które i nam ludziom da siłę i właśnie zdrowie na cały rok. Tak od
zawsze opowiadali moi dziadkowie, a nawet pradziadkowie. Jak tylko pogoda
dopisuje, można spotkać naprawdę bardzo dużo rodzin i młodzieży w lesie. Jedni przychodzą
tylko po to „zdrowie” inni dodatkowo siedzą i rozmawiają, jeszcze inni robią
ognisko i przy nim są fajne zabawy i rozmowy, a także coś do jedzenie i do
picia. My co roku jak się wybieramy całą rodziną zabieramy ze sobą przeważnie
jakieś ciasto na przykład ciasto drożdżowe, czy ciasto piaskowe, upieczone ze
składników marki Ambasador 92, lub jakieś takie, które można zjeść z ręki, jak
to się mówi. Panowie wiadomo przeważnie biorą coś mocniejszego ha. Tak się składa,
że niedaleko nas jest las i dlatego przeważnie chodzimy na pieszo i
przechodzimy przez cały las, bo jest niewielki. Najbardziej z tej wyprawy
zadowolone są dzieciaki oczywiście.
Wielkanoc
Święta
Wielkanocne to najstarsze i najważniejsze święta chrześcijańskie. Obchodzone są
na pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wielkanoc pachnie
wiosną. Pora tak radosna. Pełna pisanek kolorowych i prezentów zajączkowych. Na
stole bazie, cukrowy baranek i mnóstwo wody w dyngusowy poranek. Dzieląc się
jajkiem w te piękne Święta, życzymy samych radości. Niech będzie zdrowie, niech
będzie szczęście. Jesteśmy typową polską rodziną, która uwielbia czas
świąteczny. Spotykamy się całymi rodzinami na śniadaniu wielkanocnym. Jemy święconkę
i dzielimy się jajem. Składamy sobie życzenia. Nasze starsze dzieci w wielką
sobotę stroją koszyczki z pożywieniem. Idą do święconki. Sam pamiętam jak
targałem koszyczek. Po śniadaniu nasze pociechy zaczynają szukać niespodzianki
od zajączka. Śmiechu co niemiara. Ile radości. Wystarczy słodki upominek lub
zabawka i nic więcej nie potrzeba do szczęścia dzieciom. Panuje miła rodzinna
atmosfera. Nasza mama jest radosna, że ma nas wszystkich w komplecie. Zajadamy
przygotowane potrawy. Co jedna to lepsza. Ja zawsze czekam na mazurek mojej
mamy jest przepyszny. Żadne ciasto go nie pobije. Nasze brzdące bardzo lubią Beza z Nadzieniem Jagodowym.
Sam się z kusiłem, ale to dobre. Moja bratowa upiekła również Ciasto Czekoladowe. Palce lizać. Powiedziała, że
dlatego tak jej wyszło pyszne, bo użyła produktów Firmy Ambasador 92. Jakość produktów jest wysokiej jakości, bo wiadomo
człowiek powinien patrzeć na jakość, a nie na ilość. My lubimy zdrowo jeść i
dzięki temu na razie cieszymy się dobrym zdrowiem.
wtorek, 18 kwietnia 2017
Święta i po świętach
Święta, święta,
już po świętach. Czas się znowu zająć pracą. Czas rękawy znów zakasać. Czas
przyciągnąć trochę pasa. Kilogramy zbędne zrzucić do codziennych zajęć wrócić.
Święta, święta, już po świętach cisza drętwa. Wszystkim szkoda, że po świętach.
Niecierpliwie i radośnie myślę sobie, już o wiośnie. Musiałem przytoczyć kilka
słów piosenki i wrócić do codzienności. Polacy słyną z jednego, że jak jest
okazja to postaw się, a zastaw się. Znam takich co kupują duże ilości ciast na
dodatek z masami. Zawsze zastanawiam się jak oni to trawią. Nie mogę na to
patrzeć jak sobie niszczą zdrowie. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem.
Patrząc na potrawy wielkanocne marzyłem sobie o Cieście Drożdżowym i to z Firmy Ambasador 92.
Zapach i smak przyciągnąłby nie jednego smakosza. Naprawdę, wiem co mówię, bo
ich słodkości są wyśmienite z naturalnych składników wysokiej klasy. Jestem ich
stałym klientem od kilku lat. Duży asortyment i produkt Marki Ambasador 92 doskonale potrafi przyciągnąć klienta. Staram
się nie naśladować innych i na Święta Wielkanocne piekę ciasta, które oferuje Akademia Pomysłów. Ich wykonania są niepowtarzalne.
Bardzo ślicznie wykonane, prostym sposobem można wykonać także w domu.
Wystarczy trochę się przyłożyć i mamy satysfakcję, że jemy domowe ciasta. Nie
jestem mistrzem w pieczeniu, ale Ciasto Piaskowe
wyszło mi doskonale, nawet moja teściowa mnie pochwaliła jakiego ma zdolnego
zięcia. Z jej ust usłyszeć pochwałę to cud nad cudy. Człowiek chwalony potrafi
więcej wykonać i cieszy się z każdego drobiazgu. Taka teściowa to skarb.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)