Zdradzę
wam swoje myśli, gdy nadchodzą Święta Bożego Narodzenia jest to dla mnie
wyjątkowy czas. Zawsze jestem uczulony na biedę bliźniego. Od wielu lat
uczestniczę w akcji zbierania żywności. Przekazywana jest ona rodziną
wielodzietnym, którzy potrzebują pomocy. Moim zdaniem jest to bardzo szlachetny
i potrzebny gest. Nikt nie wie, gdy żyje w dostatku jak to naprawdę jest.
Wiadomo, że w dzisiejszych czasach nikomu się nie przelewa i nie jest łatwo
żyć. Osobiście znam rodziny, które potrzebują pomocy. W tym roku również
postanowiłem zrobić to samo. Ogłosiłem w naszej wsi zbiórkę żywności.
Wolontariusze bardzo mi w tym pomogli rozwieszając kolorowe plakaty. Przyłączył
się również nowo otwarty sklep. Byłem uradowany z tego powodu. Mieszkańcy
okazali dobre serca i wspomagali akcję. Kupując rożne produkty żywnościowe oraz
słodycze. Patrząc, jak kosze zapełniały się, byłem bardzo szczęśliwy i
zadowolony. W myślach liczyłem ile będzie z tego paczek i uśmiechniętych buzi.
Muszę wspomnieć, że dla mnie wielkim zaskoczeniem był sponsor z Firmy Ambasador 92. Przekazał ogromną ilość swoich
produktów np. Mąkę, Cukier, Sól, Drożdże. Dzięki
temu potrzebujący poznali tą firmę i jej bogaty asortyment. Radość była jeszcze
większa kiedy przy rozdawaniu paczek, każdy otrzymał zaproszenie na pokaz i
degustację Ciast Zimowych z mieszanek cukierniczych Ambasadora 92. Nie mogli wyjść z podziwu, że pozwolono im samodzielnie
przygotować ciasta świąteczne. Wspólnie nakryli do stołu i usiedli do kolacji
wigilijnej. Dzielili się opłatkiem. Śpiewali kolędy. Panowała miła atmosfera. A
ile łez w ich oczach było! Tylko Marka Ambasador 92potrafi zrobić piękny gest i dotrzeć do potrzebujących ludzi. Szkoda, że tylko
raz w roku korzystamy z takich dobroci. Były to szepty zgromadzonych ludzi.
Patrząc z boku przykre, ale prawdziwe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz