poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Niespodzianka z Marką Ambasador 92


Kochane ciepłe lato ile mogę oddać za to, by tak cały rok bez mała letnia aura tylko trwała. Kocham ciebie za owoce ciepłe dnie gwiaździste noce za truskawki prosto z krzaka. Lato jest moją ulubioną porą roku, między innymi, dlatego, że jest to czas, w którym jesteśmy wolni od szkoły. Nie mogłem doczekać się sierpnia, ponieważ tego dnia miałem otrzymać prezent. Rodzice obiecali mi rower o na pędzie elektrycznym za dobre wyniki i posłuszeństwo. Zaskoczyłem ich w tym roku świadectwem z paskiem. Nie wierzyli, że dotrzymam danego słowa. Moja babunia tylko we mnie wierzyła i trzymała mocno kciuki. Obawiałem się, że moi rodzice oszukają mnie, ale jednak dotrzymali słowa. Budząc się ujrzałem w moim pokoju czerwony rower z kokardą. Zaniemówiłem z radości. Po chwili moją radość oznajmiłem głośnym słowem - jest hura!!! brawo wy. Przybiegła mama i mnie ucałowała bardzo mocno. Następnego dnia wybrałem się z moim kolegą na wycieczkę. Kolega mi trochę zazdrościł takiego wyjątkowego prezentu. Marudził, że też musi taki mieć na następne wakacje. Powiedział, że będzie odkładał całe kieszonkowe, by mieć taki sam i ścigać się ze mną. Wycieczka udana. Pogoda tego dnia była przepiękna. Świeciło słońce. Mieliśmy ochotę na lody, ale w okolicy nie było żadnego sklepu. Mijały kilometry, a nas dopadał głód. Zauważyliśmy przy drodze sklepik na którym widniał napis. Smaczne jedzonko z Firmy Ambasador 92. Postanowiliśmy z korzystać z okazji i coś zjeść. Pani ekspedientka poleciła nam kiełbaski drobiowe i pieczywo. Smakowało nieźle. Jeszcze do domu kupiłem muffinki, które poleciła nam pani. Mówiąc, że są bardzo dobre, ponieważ zawierają składnik typu Gourmet Muffin Marki Ambasador 92. Produkt charakteryzuje się wyśmienitym waniliowym smakiem o bardzo dużej wilgotności oraz miękkim i delikatnym miękiszu. Posmakowałem na miejscu i przyznałem rację, że naprawdę pyszne. Podziękowałem za miłą obsługę i ruszyłem w dalszą drogę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz