poniedziałek, 29 lipca 2019
Żniwa z marką Ambasador 92
Lato i
połowa wakacji to okres żniw na wsiach. Jako, że ja mieszkam w małej
miejscowości ten czas nie jest mi obcy, wręcz przeciwnie, bardzo lubię żniwa.
Co prawda w tych czasach wygląda to zupełnie inaczej niż kiedyś, jak jeszcze
byłam dzieckiem. Wtedy trzeba było się naprawdę ciężko napracować, dzisiaj to
raczej tylko jazda maszynami. Mój szwagier pochodzi z miasta, ale jako dziecko
często jeździł do dziadków na wieś i miał do czynienia z pracami w
gospodarstwie. Teraz, kiedy jest z moją siostrą i mieszkają w mieście, bardzo
chętnie bierze udział w takich rzeczach i jak tylko się zbliżają jakieś prace
zawsze się stawia w pełnej gotowości. Jak to mówi, lubi to robić między innymi
dlatego, że przypominają mu się czasy kiedy jeździł do dziadków i im pomagał. Zawsze
mu się marzyło mieszkanie na wsi, w jakimś spokojnym miejscu, niedaleko lasu i
przede wszystkim ze świeżym powietrzem. Ciągle mają nadzieję, że im się uda
wyprowadzić na wieś i zamieszkać w miejscu, o którym oboje myślą i marzą. Kiedy
już przyjeżdżają na żniwa mama szykuje dla nich jakieś pyszności prosto z
naszych darów. Ostatnio nie miała czasu i wykorzystała truskawki w syropie z
marki Ambasador 92, ponieważ mają pyszne produkty warte polecenia każdemu, kto
lubi zdrowe i swojskie wyroby. Dodatkowym atutem truskawki w syropie z marki Ambasador 92 jest to, że jest to produkt bezglutenowy, w obecnych czasach
bardzo ważny, ponieważ wiele osób ma uczulenie na gluten, a tutaj można znaleźć
nawet takie produkty. Niedawno robiłyśmy zaopatrzenie cukierni Ambasador 92
online i mamy świeżą dostawę ich produktów na różne pyszności jakie robimy
praktycznie każdego dnia. Teraz kiedy prace związane ze żniwami są w pełni
trzeba porozpieszczać naszych zapracowanych panów słodkościami, aby im tym
dodać chęci do pracy. Robiłyśmy także lody, do których dodajemy truskawki w
syropie jako takie małe urozmaicenie smaku i wyglądu.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/07/imieniny-jakuba-z-marka-ambasador-92.html
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz