wtorek, 16 lipca 2019

Mecz z marką Ambasador 92


http://www.ambasador92.pl

Ostatnio mój mąż powiedział mi, że chciałby wieczorem obejrzeć mecz. Wpadłam na pomysł i spytałam, czy nie zechciałby zaprosić swoich kolegów. Wpadli do niego kumple, a ja, jako przykładna żona, skoczyłam do sklepu po składniki na ciasto do pizzy. Kiedy podjechałam pod sklep akurat przyjechało zaopatrzenie gastronomii Ambasador 92. Kupiłam fryturę tytan z marki Ambasador 92 ponieważ pomyślałam, że zrobię im także frytki, a ta frytura tytan nadaje się znakomicie do tego rodzaju potraw. Zrobiłam chłopakom ostrą pizzę i frytki i poszłam do swojego królestwa czyli sypialni. Zakopałam się z książką w łóżku, herbatką i kawałkiem ciasta z owocami w żelu Prospona i zajęłam się lekturą. Sama się zastanawiałam, czemu to robię i proponuje mojemu mężowi takie coś, ale ostatnio nie układa nam się najlepiej, jak w każdym małżeństwie są gorsze dni, aby je przełamać postanowiłam, że zrobię mu jakąś przyjemność z nadzieją, że odwdzięczy mi się za to i może wreszcie będzie lepiej. Musiałam się oczywiście wcześniej nastawić na hałasy i jak to w takich przypadkach jest na krzyki i głośne rozmowy a także na piwkowanie, bo bez tego nie może być przecież meczu, ale poświęciłam się. Zrobiłam to dla dobra mojego małżeństwa, z nadzieją, że jak to mówią karma wraca ze zdwojona siłą. Nie liczyłam na wyjście z koleżankami czy wolny wieczór, ale na podziękowanie i szacunek męża, a także normalne rozmowy jakie prowadziliśmy do czasu małego kryzysu małżeńskiego. Brałam pod uwagę także to, że może się obejść bez echa i żadnego podziękowania i zrozumienia mojego poświęcenia. Lepiej się nastawić na wszystko niż potem być rozczarowanym.  Na moje szczęście okazało się, że nie poszło to na marne, bo mój ukochany spędził miło wieczór i był bardzo zadowolony. Powiedział mi tego wieczoru, że mnie bardzo kocha i jest nadzieja, że zaczniemy ze sobą znowu być jak kiedyś, rozmawiać o niczym i o wszystkim.

https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/07/otwarcie-restauracji-z-firma-ambasador.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz