Październik
to początek roku akademickiego, wielu studentów zaczyna dopiero swoje zmagania,
ale jest też wielu, którzy kontynuują swoją naukę na przykład na studiach
podyplomowych. Koleżanka pracuje w szkole i niestety musi się cały czas
dokształcać jeśli chce się dalej rozwijać i nie stracić pracy, bo wiadomo jak
to w dzisiejszych czasach jest. Nowe przedmioty, nowe wymogi nauczania i w
ogóle dużo się zmienia, dlatego nauczyciele też musza się uczyć i kształcić.
Rozpoczęła zaoczne, ze względu na pracę, studia podyplomowe i opowiadała, że
tam też się wiele zmienia. Teraz mają na uczelni kawiarenkę, w której można
sobie zamówić kawę, herbatę i coś do zjedzenia, ale mogą również zabrać to ze
sobą na wykłady. Okazało się, że natknęła się na samochód, który przywiózł
zaopatrzenie cukierni Ambasador 92, ucieszyła się bardzo, ponieważ wiedziała,
że będzie jadła pyszne słodkości w kawiarni ze znanej sobie marki Ambasador 92.
W ostatnią sobotę widziała jak podjeżdża zaopatrzenie lodziarni Ambasador 92 i
od razu posła do kawiarni na zimny deser. Wzięła sobie lody z pastą simple banan jej ulubionym smakiem i poszła na wykład, a tam znajomi zaskoczenie, że
są też zimne desery, na przerwie poszli i także przynieśli sobie takie
rarytasy. Pogoda na dworze była piękna, słoneczna to sobie pozwolili jeszcze na
takie desery, być może już ostatni raz w tym roku, choć jak można się było
domyśleć po zaopatrzeniu nie będzie to tylko w jeden weekend, ale zostanie na
pewno na dłużej bez względu na pogodę. Często im się zdarza, że wykładowca
także ich prosi o przyniesienie kawy w między czasie, kiedy on sobie coś
szykuje na zajęcia, bo zauważył, że większość studentów kupuje w kawiarni i
stwierdził, że chyba musi być dobra, do tej pory przynosił sobie z domu w
termosie, ale skusił się spróbować i od tamtej pory pije razem ze studentami. Co
jakiś czas widać, że wchodzi także z czymś słodkim. Kawiarnia to jednak bardzo
dobry pomysł.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/przywitanie-z-marka-ambasador-92.html
środa, 30 października 2019
poniedziałek, 28 października 2019
Przywitanie z marką Ambasador 92
Moja siostra mieszka w bloku i w zeszłym tygodniu
wprowadzili się pięto wyżej nowi lokatorzy. Postanowiła się z nimi przywitać i
w związku z tym poprosiła mnie, abym jej upiekła jakieś ciasto, żeby miała z
czym iść, bo głupio tak z gołymi rękami, a ona piec nie umie. Pomyślała, że z
kupieckim też nie za bardzo wypada, dlatego to mnie zaangażowała do pieczenia.
Zgodziłam się bardzo chętnie i zrobiłam ciasto jogurtowe, do którego
wykorzystałam mieszankę jogosoft z marki Ambasador 92. Wybrałam zwykłe ciasto jogurtowe
jogosoft z tego względu, że nie wiadomo czy nowi lokatorzy lubią z kremami,
dlatego bezpieczniej zrobić takie, które można nawet zamrozić i wyjąć kiedyś
dla gości jak im nie będzie smakowało. Przy okazji pieczenia zrobiłam także
mały torcik dla mojej małej siostrzenicy, która lubi słodkości. Torcik
przełożyłam masą czekoladową z kruchymi ciasteczkami także z marki Ambasador 92, a była to masa chocolate mix. Wiem, że czekoladowy to jej ulubiony smak,
dlatego właśnie ta masa. Kiedy zawiozłam im te moje wypieki i siostrzenica
zobaczyła malutki torcik była zachwycona i od razu zaczęła skubać paluszkiem po
kremie. Na wierzch położyłam jej jeszcze pszczółkę Maję, która zakupiłam przy
ostatnim zaopatrzeniu cukierni i gastronomii Ambasador 92. Od pewnego czasu
pszczółka zajmuje najważniejsze miejsce w jej zabawkach i zabawach, dlatego
pomyślałam, że na pewno się ucieszy jak zobaczy taką malutką ozdobę na swoim
malutkim torciku, nie pomyliłam się, radość była niesamowita. Na następny dzień
po mojej wizycie siostra z rodziną poszła do nowych sąsiadów się zapoznać, z
nadzieją, że uda im się zaprzyjaźnić tym bardziej, że widziała, że mają małe
dzieci, co było dodatkowym powodem do koleżeństwa. Jej córeczka bardzo lubi
dzieci i ma nadzieję, że będzie mogła się bawić z dziećmi sąsiadów z góry.
Zostali przyjęci bardzo miło i serdecznie, a moje ciasto jogurtowe jogosoft
bardzo i zasmakowało i kiedy wychodzili już praktycznie nic nie zostało z całej
dużej blachy.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/piekny-sen-z-marka-ambasador-92.html
czwartek, 24 października 2019
Piękny sen z marką Ambasador 92
Miałam w nocy bardzo fajny sen. Śniło mi się, że jestem
cukiernikiem i jeżdżę po świecie i pokazuję, a także uczę innych tego co sama
potrafię, a we śnie potrafiłam bardzo wiele. Byłam jednym z najlepszych
cukierników na świecie i każdy chciał ze mną pracować, chociażby jeden dzień i
nauczyć się ode mnie niektórych sztuczek jakie umiałam. Super uczucie, kiedy
wszędzie cię znają i podziwiają i chcą, abyś im przekazała swoje doświadczenia
i umiejętności. Firmą która mnie promowała była firma Ambasador 92, na
produktach, której także pracowałam. Zawsze, kiedy gdzieś jechałam miałam ze
sobą zaopatrzenie cukierni Ambasador 92, aby łatwiej mi było wszystko
przekazać. Dodatkowo mogłam innych zachęcić do pracy na tychże składnikach,
które polecałam każdemu z wielką radością i czystym sumieniem, ponieważ dzięki
nim wszystko wychodzi jeszcze smaczniejsze. Kiedy pierwszy raz zrobiłam ciasto
kokosowe, do którego wykorzystałam mieszankę cocobella soft, obecni nie mogli
się najeść i po kilku minutach ciasta kokosowego już nie było. Ja się
cieszyłam, ponieważ świadczyło to tylko o tym, że podbiło gusta, a zwłaszcza
podniebienia zgromadzonym w danym dniu na szkoleniu. Bardzo fajnym zajęciem
jakie miałam we śnie to nauka innych osób robienia dekoracji i różnego rodzaju
wystroju tortów, ciast i ciasteczek. Bardzo ciekawym wątkiem we śnie był także
fakt, że robiłam kursy charytatywne. Pieniądze jakie trzeba było zapłacić za
kurs ja przekazywałam zazwyczaj na chore dzieci. Kiedy pojawiało się dużo
chętnych cieszyłam się podwójnie, ponieważ to więcej pieniędzy na pomoc innym.
Miłe było to, że wszyscy wychodzili zadowoleni, ponieważ nauczyli się czegoś
nowego i to na produktach znanej i cenionej marki Ambasador 92. Mój sen jak
nigdy trwał całą noc, obudziłam się rano z błogim uśmiechem na ustach i mimo iż
wiem, że to się nie spełni miałam dobry humor przez następne kilka dni. Może
dlatego, że niektóre rzeczy zapamiętałam i na pewno spróbuje je wykorzystać na
jawie.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/przetwornia-z-marka-ambasador-92.html
wtorek, 22 października 2019
Przetwórnia z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl
Moja mama
jak tylko skończyła szkołę poszła do pracy do przetwórni, było to miejsce
pracy, które znajdowało się blisko jej miejsca zamieszkania i nie wymagali
doświadczenia, więc to było dobre rozwiązanie zaraz po szkole. Często o tym
opowiada ponieważ była to jej pierwsza praca i w sumie najdłuższa jaką miała.
Spędziła tam wiele lat, z przerwami na urlop macierzyński i wychowawczy. Była
to często ciężka praca i wymagała naprawdę dużo siły, ponieważ nie raz musieli
rozładowywać dostawcze samochody, kiedyś nie było takich udogodnień jakie są
teraz i trzeba było każdą skrzynkę z owocami, czy warzywami znieść ręcznie.
Nawet zdarzało się, że musieli ładować skrzynki z produktami na wagony.
Podziwiam moją mamę, że dawała radę mimo tak ciężkiej pracy wracała do domu i
spędzała z nami czas na nauce i zabawie. Codziennie mieliśmy pyszne obiady i
czysto w domu, choć nauczeni byliśmy do pomocy w domu, sprzątania, gotowania, i
robienia innych rzeczy domowych. W zależności od zmiany jaką właśnie miała mama, niektóre obowiązki spadały na nas i na tatę. Babcia niestety była schorowaną kobietą i musieliśmy się opiekować także nią. Czasem mama przynosiła z pracy
mrożone warzywa i owoce, pracowała przy nich i czasem po prostu dostawali
pracownicy takie pakunki do domu. Teraz mrożone warzywa robimy sami, albo
zamawiamy z marki Ambasador 92. Nie zapomnę też tego jak mama po pierwszej
zmianie robiła z nami ciasteczka, muszę przyznać, że teraz kiedy mama jest już
na emeryturze a my mamy swoje rodziny spotykamy się i wspólnie pieczemy te same
ciasteczka, tylko pomagamy sobie czasem produktami z marki Ambasador 92. Każde
z dzieci stara się pomagać teraz rodzicom we wszystkim, aby im podziękować za
trud jaki oni włożyli w nasze wychowanie. Ciężka praca, dom, dzieci, schorowana
babcia i wiele innych obowiązków mieli całe życie i dali radę, nie słyszałam,
żeby narzekali, choć czasem było ciężko, dlatego należy im się teraz pomoc i
podziękowanie.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/spoka-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 18 października 2019
Spółka z marką Ambasador 92
Moi bracia
prowadzą działalność, jest to firma remontowo – budowlana i co się z tym wiąże
jesienną porą, czy wczesną wiosną muszą się mierzyć z temperaturą jaka jest na
dworze. Wiadomo te pory roku nie zawsze są miłe i przyjemne do prac na świeżym
powietrzu. Na szczęście zdarzają się także ludzie, którzy to rozumieją i pomagają
w takich sytuacjach. Teraz kiedy nasza polska kochana jesień nas nie rozpieszcza
po paru godzinach na dworze są zmarznięci i marzą o czymś gorącym do picia, czy
chwili posiedzenia w cieple i się ogrzać. Pracowali ostatnio u rodziny, która
okazała się bardzo miła, sympatyczna i pomocna. Co jakiś czas zapraszali ich do
domu na kawę czy herbatę, a dodatkowo dostawali raz dziennie ciepły posiłek.
Pewnego dnia mieli także niespodziankę w postaci deseru. Było to ciasto czekoladowe z dodatkiem owoców, tak im zasmakowało,
że zapytali o przepis i okazało się, że gospodyni wykorzystała mieszankę
blacksoft z marki Ambasador 92. Bracia powiedzieli, że znają bardzo dobrze tą
firmę, ponieważ u nich w domu jest często używana, a dokładniej produkty z
tejże marki. Czyli jak się okazuje marka Ambasador 92 jest znana i lubiana,
skoro coraz więcej ludzi i firm korzysta z jej produktów. A ciasto z mieszanki
blacksoft robimy i my w domu od jakiegoś czasu, ponieważ jest dobre i można go
łączyć nie tylko z owocami, ale również z nadzieniami w środku. Wiadomo bracia
muszą się napracować, ale często trafiają się ludzie, dzięki którym ta praca
nie wydaję się tak trudna. Miłe jest to, że ktoś ich zaprosi, poczęstuje,
pozwoli się ogrzać i pogada. Zupełnie inaczej się wtedy człowiek zapatruje na
swoje zajęcie, kiedy otaczają nas dobrzy ludzie. Wiadomym jest, że zdarzają się
też tacy, którzy tylko stoją nad człowiekiem i marudzą, narzucają swoje zdanie,
choć czasem w ogóle się nie znają. To jest trudny kawałek chleba jak to się
mówi, ale trzeba raczej widzieć tą lepszą stronę życia.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/cukiernicze-rewolucje-z-marka-ambasador.html
środa, 16 października 2019
Cukiernicze rewolucje z marką Ambasador 92
W niedzielę pojechaliśmy na małą wycieczkę do niedaleko
położonego miasta, gdzie miał się odbywać jakiś ciekawy festyn. Zebraliśmy się
większą ekipą znajomych i wspólnie wybraliśmy się tam, aby zobaczyć coś innego
i spędzić miło czas, a także pomóc, ponieważ impreza ta była połączona również
ze zbiórką charytatywną. Jednym z wielu punktów programu były zawody sportowe,
które mocno wiązały się właśnie z datkami na cel jaki zbierano, czyli na pomoc
rodzinie, która niedawno straciła swój dom podczas pożaru. Odbywały się różnego
rodzaju konkurencje, w których nasi panowie postanowili wziąć udział. Jedną z
nich było toczenie wielkiej opony na czas, śmiechu było bardzo dużo ponieważ
ktoś musiał wcześniej coś przy nich zrobić, ponieważ się dość często przewracały.
Myślę, że było to celowe, aby urozmaicić konkurencję i sprawdzić siłę
uczestników. Jak już zakończyły się zawody sportowe postanowiliśmy się przejść
po palcu i popatrzeć co jest jeszcze ciekawego i natknęliśmy się na panie,
które częstowały ciastem cocobella soft, które miało naprawdę mocno kokosowy
smak, było delikatne i naprawdę pyszne. Jak się okazało poczęstunek był również
zaproszeniem do cukierni znajdującej się opodal, w której to ktoś z firmy Ambasador 92 przeprowadzał cukiernicze rewolucje. Kiedy tylko usłyszeliśmy, że
produktami jakie wykorzystywano do pieczenia ciast była marka Ambasador 92,
nasza ulubiona od razu wybraliśmy się w tamto miejsce, aby spróbować czegoś
więcej. Samo wejście zaskoczyło nas bardzo ponieważ cuda jakie były wystawione
po prostu powalały na kolana. Te torciki, ciasteczka, ciasta i przede wszystkim
dekoracje zachwycały wyglądem i smakiem na pewno też, ale o tym postanowiliśmy
się przekonać osobiście. Zamówiliśmy sobie wszyscy po kawału, każdy oczywiście
coś innego i próbowaliśmy wspólnie wszystkiego. Zachwyciło nas także ciasto z
mieszanki Mc cake base chocolate, które pamiętam z własnej kuchni. Wiadomo
zrobione przez specjalistę w tej dziedzinie smakowały znakomicie. Jednak marka Ambasador 92 pobija wszystko i wszystkie inne marki swoim smakiem.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/jesienne-porzadki-z-marka-ambasador-92.html
poniedziałek, 14 października 2019
Jesienne porządki z marką Ambasador 92
Wreszcie zrobiła się piękna, złota jesień, aż chce się wyjść
na dwór i coś zrobić. Spacer jest oczywiście obowiązkowy, ale oprócz tego
naszła mnie ochota na jakieś prace, dlatego postanowiłam, że umyję okna przed
zimą. Wiadomo zimową porą lepiej tego nie robić z zewnątrz, ponieważ można się
nabawić przeziębienia czy jakiejś jeszcze gorszej choroby. Jednym z minusów
przy myciu okien w tak piękną pogodę jest słońce, ale z tym można sobie łatwo
poradzić. Najpierw myję okna od południa a potem resztę, bo jak słońce
przejdzie w tamta stronę to już się nie da umyć, ponieważ szybko szyby
wysychają i powstają smugi i w ogóle jest ciężko. W między czasie zrobiłam
obiad i postanowiłam wykorzystać ładną pogodę i zrobiłam domowe lody, do
których wykorzystałam pastę simple banan, ponieważ bardzo lubię banany, w sumie
to jedne z moich ulubionych owoców. Pasta simple banan jest oczywiście
zakupiona z marki Ambasador 92 jeszcze w poprzednim zaopatrzeniu cukierni Ambasador 92. W porze zimowej nie robię lodów, dlatego postanowiłam, że
wykorzystam pozostałe produkty, które posiadam. Aby sobie urozmaicić domowe
lody zrobiłam jeszcze bezglutenową śmietanę ze stabilizatora grnitów neutro.
Kiedy już się zaspokoiłam pysznościami zabrałam się do dalszych działań przy
myciu okien. Uwinęłam się z tym w miarę szybko, z przerwami ale poszło całkiem
sprawnie, po czym postanowiłam jeszcze zagrabić liście, które opadają na potęgę
z drzew. Podczas tych ogrodowych porządków i sprzątania liści odłożyłam całkiem
sporą ilość, ponieważ postanowiłam, że następnego dnia zrobię piękne jesienne
róże z liści. Już kiedyś je robiłam wszyscy się nimi zachwycali, dlatego
nazbierałam i naszykowałam się na zrobienie bukietu jesiennych róż. Domyśliłam
się, że jak najbliżsi zobaczą u mnie to także będą chcieli i od razu
naszykowałam ich więcej. Cieszę się, że przyszła do nas jeszcze taka jesień
jaką lubię najbardziej, ciepła i kolorowa. Uwielbiam spacerować i podziwiać
drzewa i przyrodę jak się zmienia i szykuje do zimy, jest piękna.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/zbiory-ziemniakow-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 11 października 2019
Zbiory ziemniaków z marką Ambasador 92
Jakiś czas
temu moje zdrowie się posypało i niestety nie jestem w stanie wykonywać
większości czynności, jakie wykonuje zdrowy człowiek, ale walczę i staram się
jak mogę, aby się z tym pogodzić. Jedną z wielu rzeczy jakie mnie omijają są
wykopki ziemniaków. Tak bardzo lubiłam zbierać ziemniaki i bardzo ubolewam nad
tym, że teraz nie daje rady tego zrobić. W związku z tym chociaż w inny sposób
staram się brać w nich czynny udział, zajmuję się kuchnią, aby zbieracze mieli
zapewnione posiłki. Dzień wcześniej zabrałam się za część deserową i upiekłam
makowiec, ponieważ wiem, że wszyscy go wręcz uwielbiają. Wykorzystałam do niego
mieszankę z marki Ambasador 92 mak soft, jest to fajna mieszanka, dzięki której
pieczenie staje się bardziej proste, ale i ciasto jest puszyste, lekkie,
delikatne i co najważniejsze soczyste. Takie właśnie lubimy i mam nadzieję, że
każdemu będzie smakowało. Pierwszy raz wykorzystałam mieszankę mak soft i mam
nadzieję, że się nie zawiodę zresztą jak na wszystkich produktach marki Ambasador 92. Znam tę firmę już kilka ładnych lat, pracuję często na jej produktach i
zawsze jestem zadowolona i wszyscy próbujący moje dania i wypieki również. W
dzień na który były przewidziane wykopki zjechali się wszyscy chętni do
zbierania i od rana zaczęli swoją pacę na polu, a ja w kuchni. Miałam także
inne zajęcie w między czasie ponieważ dzieciaki szybko się zniechęciły do
pomocy przy zbieraniu ziemniaków i przyszły do domu, więc musiałam się nimi
zająć. Na początku, kiedy to robiłam obiad i byłam bardziej zajęta niestety
musiałam im włączyć bajki w telewizji, żeby ich czymś zająć, aby mi dały
dokończyć szykowanie obiadu, a potem znalazłam im zajęcie przy pomocy w kuchni.
Zrobiliśmy wspólnie lody, które potem mogli ze smakiem zjeść, ale również
poczęstować rodziców i dziadków i pochwalić się swoją pracą. Myślę, że wszyscy
byli zadowoleni, mimo iż każdy wykonywał inne prace.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/wspomnienie-pieknego-lata-z-marka.html
czwartek, 10 października 2019
Wspomnienie pięknego lata z Marką Ambasador 92
Każdego lata z moją żoną zbieramy świeże owoce i
warzywa, które przetwarzamy na pyszne soki i powidła. Część zbiorów mrozimy,
aby w zimę móc robić z nich pyszne desery i ciasta. Warzywa z własnej działki mieliśmy
do wiosny. Niestety w tym roku tak nie było. Żona wyjechała do pracy za granicę
a ja zmagałem się z obowiązkami dnia codziennego. Masakra już październik i nie
ma świeżych malin ani truskawek. Moja rodzina uwielbia domowe wypieki. Zbliżały
się urodziny syna. Postanowiliśmy wspólnie z małżonką przygotować domowe
smakołyki. Problem polegał na tym, że w tym roku nie zrobiliśmy żadnych mrożonek.
W zamian za to obiecałem ugotować zupę warzywną. Zostałem zmuszony pójść do
sklepu i kupić coś ze sklepowej półki. Po rozeznaniu postanowiłem spytać Pani w
sklepie co by mi poleciła. Ku mojemu zdziwieniu wskazała mi dużą zamrażalkę w
której znajdowały się owoce i Warzywa Mrożone Z Firmy Ambasador 92. Bez zastanowienia kupiłem te produkty i udałem się do domu. Wspólnie z
żoną zrobiliśmy ciasto makowe. Głównym składnikiem był Mak Soft Z Firmy Ambasador 92. Mieszanka w stu procentach do wypieku makowych
ciast piaskowych. Następnego dnia do syna na urodziny przyszły koledzy i
koleżanki. Typowe smakołyki dla młodzieży. Ciasto i galaretki zniknęły szybko z
talerzy. Sam byłem miło zaskoczony smakiem mrożonych owoców. Były najlepsze ze
wszystkich dotychczas, które jadłem. Firma Ambasador 92 jest godny polecenia. Produkty
utrwalane podczas szokowego głębokiego mrożenia w dużym stopniu zachowują swoją
wartość odżywczą, wygląd, kształt i barwę. Moim zdaniem to idealny produkt do
deserów, lodów i wypieku ciast o każdej porze roku. Gorąco polecam produkty Firmy Ambasador 92.Wiadomo są najzdrowsze i najlepsze.
Puk puk i czterdziestka Z Marką Ambasador 92
Lat
40 Ci minęło, lekkie życie się zaczęło. Czas na relaks tak myślimy tym
prezentem Cię skusimy. Oby życie było lepsze. Żyj sto lat albo i dwieście. Zbiegiem lat,
gdy człowiek robi się starszy nie lubi myśleć o swoim wieku. Gdy nadchodzi
dzień urodzin najlepiej, by zapominał o tej dacie. Niestety rodzina i
przyjaciele nie dadzą o tym zapomnieć. Tydzień wcześniej zadzwoniła do mnie
moja siostra i uprzedziła, że w tym roku nie wymigam się. Ucieszyłem się z tej
zapowiedzi, ponieważ na spokojnie mogłem przygotować się. W padł mi do głowy
pomysł, że w końcu wykorzystam Warzywa Mrożone Firmy Ambasador 92 do lecza. Torcik
zakupiłem z cukierni, którą zaopatruje Firma Ambasador 92. Sam
przygotowałem deser lodowy na bazie Pasty Simple Banan Z FirmyAmbasador 92.
Przygotowanie gotowego smaku zajmuje tylko dziesięć minut. Wystarczy połączyć
ją z mlekiem i deser gotowy. Proste i przyjemne. Simple to produkt całkowicie
bezpieczny, ponieważ jest pasteryzowany i hermetycznie zamykany. Wiem co mówię.
Zanim wszystko przygotowałem upłynęło trochę czasu i czułem się zmęczony.
Następnego ranka, gdy zobaczyłem piękne słońce październikowe nie czułem, że
już mam czterdzieści lat. Goście przybyli tak jak obiecali. Panowała miła i
wesoła atmosfera. Byłem zadowolony, że wszystko im smakowało w moim wykonaniu.
Słyszałem same pochwały. Gdy przyszła pora na tort urodzinowy nie myślałem, że
ich tak zaskoczę. Przez chwile zapadła cisza. Co za pyszności jaki smak. Ja
odpowiedziałem tylko tyle, że to jest tort mój ulubiony. Zdradziłem im gdzie
znajduje się najlepsza cukiernia w mieście. Odkryjecie w tej cukierni co
najlepsze. Niesamowite tylko Firma Ambasador 92 posiada tak
wspaniałe słodkości. Dzięki temu zyskuje nowych konsumentów i dobre opinie.
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z ich stroną w
Internecie.
Czas na grzybobranie Z Marką Ambasador 92
Nasza paczka
znajomych organizuje wspólne wypady. Byliśmy już w różnych ciekawych miejscach.
Nad morzem spędzaliśmy mile czas. W górach były super wspinaczki. Na spływach
kajakowych było dużo adrenaliny. Tym razem przyszła pora na mnie. Musiałem sam
zorganizować i wybrać miejsce. Nie było łatwo. Moja ukochana wymyśliła wyjazd
na grzybobranie. Następnego dnia zacząłem dzwonić do naszych przyjaciół.
Powiadomiłem, że w niedzielę jedziemy na grzyby. Wszyscy wyrazili zgodę. Byłem
zadowolony, że zgodzili się. Odliczałem dni. Uwielbiam przebywać w lesie.
Nadeszła upragniona niedziela. Pogoda od samego rana była przepiękna. Wszystkim
dopisywał humorek. Grzybki trafiały się i zapełniały nasze koszyki. Czas w
lesie mijał bardzo szybko. Świeże powietrze wspaniale w pływa na apetyt.
Wszyscy zrobili się głodni. Myśleli, że przygotowałem typowe kanapeczki, ale
byli w błędzie. Mała niespodzianka. Otworzyłem termos a zapach rozniósł się po
lesie. Była to Zupa Z Warzyw Mrożonych I Chrupiące Rogaliki z Firmy Ambasador 92. Moim zdaniem
taka ciepła zupka doskonale pasuje na takie klimaty. Nie myślałem, że będzie
wszystkim smakowało. Prosili mnie o dokładkę. Śmiałem się i myślałem czy tylko
wystarczy. Ja osobiście używam Mrożone Warzywa Z Firmy Ambasador 92. Wiem, że takie
warzywa w zupie są bardzo zdrowa. Zawierają niezbędne witaminy. Nawet moje
dzieciaki polubiły. Wcześniej kręciły nosem. Spotkania z przyjaciółmi integrują
ludzi. Dzięki temu możemy przekazywać dobre nawyki żywieniowe i dzielić się
swymi pomysłami. Smaczne i najlepsze produkty w prowadza na rynek Firma Ambasador 92.
Warto wprowadzać w swoją dietę dużą ilość warzyw. Co dobre to i zdrowe. Powrót
też mile wspominam, gdyż osłodziliśmy sobie życie ciastem jogurtowym.
Podstawowym składnikiem ciasta był Jogosoft z firmy Ambasador 92. Mieszanka
doskonale nadaje się do pieczenia soczystych ciast owocowych i całej gamy ciast
piaskowych. Ciasto było smakowite z dodatkiem jabłka pieczonego. Palce lizać.
Odrobina chęci i wszyscy zadowoleni.
poniedziałek, 7 października 2019
Ciasta weselne z marką Ambasador 92
Trafiła mi
się nagła i niespodziewana praca, mianowicie zadzwoniła do mnie koleżanka, z
wielką prośbą. Jej znajomi mieli zamówione ciasta i tort na wesele u jakiejś
pani, która niestety wylądowała w szpitalu i raczej z niego nie wyjdzie przed
weselem, a oni zostali bez ciast i tortu. Zostało bardzo mało czasu, bo tylko
kilka dni i nigdzie już nie mogą znaleźć kogoś, kto się podejmie takiego
wyzwania, a nie chcą kupować w cukierni, tylko marzą im się domowe wypieki.
Zgodziłam się tym bardziej, że mam dobry kontakt z koleżanką i sporo jej
zawdzięczam, pomogła mi nie raz i była ze mną w trudnych chwilach. Nie opuściła
mnie kiedy zachorowałam i wielu znajomych odwróciło się ode mnie, więc tym
bardziej nie mogłam jej odmówić. Spotkałam się z nią i państwem, którzy chcieli
zamówić tort i ciasta, aby omówić co i jak ma wyglądać. Jak się okazało miałam
do wykonania 15 ciast i tort trzypiętrowy, bałam się trochę, że nie dam rady,
ale musiałam się podjąć tego wyzwania i po rozmowie z koleżanką już wiedziałam,
że dam radę. Pamiętam jej słowa, kiedy jej powiedziałam, że mam wątpliwości i
nie jestem pewna czy dam radę, usłyszałam wtedy, wierzę w Ciebie, kto jak nie
Ty, tyle w życiu już pokonałaś, a tylu ciast nie dasz rady upiec. Zabrałam się
już w czwartek, ponieważ na sobotę wszystko miało być gotowe, a jak wiedziałam,
że niektóre są bardziej pracochłonne niż się z pozoru wydaje. Największym
wyzwaniem i do tego stresującym był oczywiście tort. Zrobiłam zaopatrzenie cukierni Ambasador 92 i zabrałam się do dzieła. Tort przełożyłam masą
śmietankową, do której użyłam stabilizatora granitów neutro, a także masy
czekoladowej chocolate mix, gotowej przekładki do tortów, ale bardzo smacznej,
oczywiście wszystko z marki Ambasador 92. Na szczęście w sobotę rano, kiedy
przyjechali po odbiór wszystko było gotowe i wygląd tortu im się spodobał, a
wręcz zachwycił. Kamień z serca.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/jesien-z-marka-ambasador-92.html
czwartek, 3 października 2019
Jesień z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.pl
Jesienią,
jesienią sady się rumienią: czerwone jabłuszka pomiędzy zielenią.
Czerwone jabłuszka, złociste gruszeczki, świecą się jak gwiazdy pomiędzy
listeczki. To jeden z wielu początków wierszy jakie są o jesieni. Tego roku
jesień przywitała nas typowo jesiennie, smutno, deszczowo, chłodno. Zaczęłam
pracę w moim ogródku, aby nie popaść w tą jesienną melancholię jaka zazwyczaj
mnie dopada właśnie o tej porze roku. Zabrałam się za moje warzywa, o które
dbałam całe lato i teraz z wielką chęcią je wykopuję, odpowiednio szykuję i
mrożę. W zimę jest jak znalazł do obiadów, nie trzeba kupować wystarczy
otworzyć zamrażarkę i wyjąć warzywa mrożone i gotowe, szybko prosto i przede
wszystkim zdrowo. Nie dawałam żadnych oprysków nawozów czy innych szkodliwych
rzeczy, jak to się teraz mówi mam ekologiczne warzywa i owoce, ponieważ sama o
nie dbam i hoduję zdrowo dla całej rodziny. Mrożę je dlatego, że w taki sposób
je dłużej zdołam przechować, jak wiadomo bez ulepszaczy szybciej się wszystko
psuje, dlatego moje mrożone warzywa i owoce są w taki sposób przechowywane.
Podczas tych moich harców w ogrodzie nazbierałam także orzechów, które powoli
spadają z drzewa i postanowiłam zrobić ciasteczka z orzechami. Wykorzystałam do
nich mieszankę Florenta z marki Ambasador 92, która idealnie się do tego
nadaje. Kiedy ostatnio robiłam zaopatrzenie cukierni Ambasador 92 właśnie
florenta wpadła mi w oko i postanowiłam, że kupię i wypróbuję. Jak się okazało
nie pożałowałam. Ciasteczka wyszły rewelacyjne, a moje orzechy dodały im
jeszcze lepszego smaku. Moje owoce także przybierają z dnia na dzień inne
postaci, między innymi dżemy, soki, nalewki. Wiem, że przydadzą się w zimę,
kiedy to człowiek nie zawsze ma chęć na kupowane pełne chemii jedzenie czy
picie. Nie narzekam, a wręcz przeciwnie jestem bardzo zadowolona, że mam takie
zajęcie jak szykowanie zapasów na zimę z moich własnych warzyw i owoców,
ponieważ to jest to co lubię robić.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/dzien-przedszkolaka-z-marka-ambasador-92.html
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)