Jakiś czas
temu moje zdrowie się posypało i niestety nie jestem w stanie wykonywać
większości czynności, jakie wykonuje zdrowy człowiek, ale walczę i staram się
jak mogę, aby się z tym pogodzić. Jedną z wielu rzeczy jakie mnie omijają są
wykopki ziemniaków. Tak bardzo lubiłam zbierać ziemniaki i bardzo ubolewam nad
tym, że teraz nie daje rady tego zrobić. W związku z tym chociaż w inny sposób
staram się brać w nich czynny udział, zajmuję się kuchnią, aby zbieracze mieli
zapewnione posiłki. Dzień wcześniej zabrałam się za część deserową i upiekłam
makowiec, ponieważ wiem, że wszyscy go wręcz uwielbiają. Wykorzystałam do niego
mieszankę z marki Ambasador 92 mak soft, jest to fajna mieszanka, dzięki której
pieczenie staje się bardziej proste, ale i ciasto jest puszyste, lekkie,
delikatne i co najważniejsze soczyste. Takie właśnie lubimy i mam nadzieję, że
każdemu będzie smakowało. Pierwszy raz wykorzystałam mieszankę mak soft i mam
nadzieję, że się nie zawiodę zresztą jak na wszystkich produktach marki Ambasador 92. Znam tę firmę już kilka ładnych lat, pracuję często na jej produktach i
zawsze jestem zadowolona i wszyscy próbujący moje dania i wypieki również. W
dzień na który były przewidziane wykopki zjechali się wszyscy chętni do
zbierania i od rana zaczęli swoją pacę na polu, a ja w kuchni. Miałam także
inne zajęcie w między czasie ponieważ dzieciaki szybko się zniechęciły do
pomocy przy zbieraniu ziemniaków i przyszły do domu, więc musiałam się nimi
zająć. Na początku, kiedy to robiłam obiad i byłam bardziej zajęta niestety
musiałam im włączyć bajki w telewizji, żeby ich czymś zająć, aby mi dały
dokończyć szykowanie obiadu, a potem znalazłam im zajęcie przy pomocy w kuchni.
Zrobiliśmy wspólnie lody, które potem mogli ze smakiem zjeść, ale również
poczęstować rodziców i dziadków i pochwalić się swoją pracą. Myślę, że wszyscy
byli zadowoleni, mimo iż każdy wykonywał inne prace.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/10/wspomnienie-pieknego-lata-z-marka.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz