czwartek, 27 czerwca 2019

Wspomnienia z Marką Ambasador 92


Lubię często wspominać to co mi się przydarzyło. Pamiętam jak pewnego dnia otwierając oczy nie byłem w dobrym nastroju, bo myślałem, że go spędzę w samotności. Niestety pomyliłem się, bo zadzwoniła do mnie kuzynka. Zaprosiła mnie na wystawę papużek. W pierwszym momencie chciałem się wymigać, ale bardzo mnie prosiła i nie mogłem odmówić. Myślałem, że to będzie wielka nuda a tu pomyłka. Gdy dotarliśmy na miejsce doznałem zawrotu głowy. Nie wyobrażałem sobie tak wielkiej ilości osób, którzy są pasjonatami tych ptaków. Przez cały dzień nie mogłem nadziwić się tym co widziałem. Nie myślałem, że papużki są takie przepiękne o takiej ilości barw. Każda inna wyglądały jak tęcza na niebie. Wcześniej nigdy nie uczestniczyłem w takiej wystawie. Rozmawiając z wystawcami dowiedziałem się, że hodowla tych piskląt nie jest łatwa, ponieważ potrzeba dużo miejsca na klatki a miejsce musi być spokojne. Oglądając stoiska poczułem miły zapach. Podchodząc zobaczyłem panie, które zapraszały na poczęstunek swoich potraw. Można było spróbować- leczo, bigos i pizze. Mi najbardziej smakowała pizza z serem i pieczarkami Pychota ciasto było kruche i chrupiąc. Smak był wyrazisty. Jestem wielkim smakoszem i potrafię rozpoznać dobre produkty. Zdziwienie ogromne, przecież to gastronomia z firmy Ambasador 92. Któż by nie rozpoznał tak dobrej jakości produktów. Miałem okazję kosztować tych wspaniałości będąc u znajomych. Uczestnicy zamiast podziwiać papużki zaczęli chwalić i rozmawiać o firmie Ambasador 92. Część osób nie zdążyło posmakować potraw, gdyż zabrakło tych dobroci. Panie były zawiedzione, że nie starczyło dla wszystkich. Zdarzają się takie sytuacje, ale dobrze to wróży. Oczywiście muszę nadmienić, że jadłem słodkie Ciasto Piaskowe Z Nadzieniem Kawowym I Bezą Z Firmy Ambasador 92. Wyśmienite godne polecenia na każdą okazję. Firma ta dzięki papużką zdobyła kolejnego konsumenta który poleca co dobre i zdrowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz