W pierwszych dwóch miesiącach roku szkolnego w naszym
przedszkolu dzieciaki i nauczyciele obchodzą Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka.
Dzieci z wszystkich grup spotkają się w sali przedszkolnej specjalnie przygotowanej
do tej uroczystości. Przedszkolaki zostają zaproszone do wspólnych zabaw z
wykorzystaniem chusty animacyjnej, oraz zabaw sensorycznych z masą, którą
samodzielnie przygotowują. Oprócz zabaw i poznania się nowych dzieci z nowych
grup, jedną z atrakcji jest także poczęstunek dla wszystkich. Zazwyczaj o
przygotowanie tego proszeni są rodzice dzieci, które chodzą do przedszkola.
Moja siostra poprosiła mnie o pomoc w pieczeniu ciasteczek i babeczek na ten
właśnie dzień, jako, że ona ma dwie lewe ręce do pieczenia. Ja z wielką chęcią
się zgodziłam i po uzgodnieniu co dokładnie chce zabrałam się do zakupów i
zrobiłam zaopatrzenie cukierni Ambasador 92, po czym kiedy już zbliżał się ten
dzień zabrałam się za pieczenie. Najpierw zabrałam się za babeczki drożdżowe na
bazie drożdży Jaskółka, które dodatkowo miały zawierać w środku krem Tango.
Ciasteczka, które były w drugiej kolejności zrobiłam z polewą czekoladową Crockantella. Do moich wypieków użyłam oczywiście produktów z marki Ambasador 92, ponieważ wiem, że dzięki nim zawsze mi wszystko wychodzi pyszne i jest długo
świeże. Rodzice zajęli się przygotowaniem poczęstunku w Sali obok, kiedy to
dzieci na całego bawiły się i brały udział we wszystkich zabawach, ale również
i konkursach, jakie były przewidziane przez panie przedszkolanki. Większość
dzieci z chustami animacyjnymi, czy masą miały pierwszy raz styczność i bardzo
ich to zaciekawiły, pewnie dzięki temu były grzeczne i bardzo fajnie się
bawiły. Radość i śmiech uczestników świadczyły o wspaniałej zabawie. Na
zakończenie dzieci otrzymały piękne dyplomy i medale, a panie już
zapowiedziały, że w tym roku przedszkolnym maja zamiar wprowadzić nowe dni,
takie jak czerwone nocy, przebieranki, kolorowe buzie i włosy, a także wiele
innych ciekawych dni, kiedy to dzieciaki będą mogły przyjść przebrane i poznawać
nowe przygody.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/dzien-dyni-z-marka-ambasador-92.html
poniedziałek, 30 września 2019
środa, 25 września 2019
Dynia w roli głównej z marką Ambasador 92
http://www.ambasador92.plW naszej
remizo – świetlicy postanowiliśmy zorganizować dzień dyni. Rozwiesiliśmy
zaproszenia i wszystkich chętnych przy pomocy w organizacji tego dnia
zaprosiliśmy najpierw na zebranie. Omówiliśmy na nim wszystkie najważniejsze i
niezbędne sprawy, począwszy od tego jak ma wszytko wyglądać po rozdzielenie
obowiązków i przygotowania potrzebnych rzeczy i produktów. Uzgodnione zostało,
że zrobimy to w takiej formie, aby zjednoczyć się jeszcze bardziej w naszej
miejscowości. Pomysł z horeca Ambasador 92 gdzie łączy się gastronomię z hotelarstwem, okazał się dla nas inspiracją i
część chcieliśmy wykorzystać właśnie w dzień dyni. Każdy kto tylko chciał miał
przynieść ze sobą dynię, z których trzeba było zrobić coś do jedzenia, ale
także ozdoby i co tylko się da wyczarować z tego fajnego warzywa. Na początek
zrobiliśmy ciasto dyniowe Soft, do którego wykonania pomocne były także
produkty marki Ambasador 92, placuszki dyniowe, sałatki dyniowe i wiele innych
smakołyków. Pomysły mógł podsuwać każdy i staraliśmy się je wszystkie
wykorzystać, albo chociaż połączyć z innymi, aby móc wyczarować różnego rodzaju
dania. Fajną i ciekawą zabawą jednoczącą naszą ludność były oczywiście ozdoby
jakie można wyczarować z dyni. Dynia daje naprawdę dużo możliwości i można się
przy niej wykazać, ale również napracować. Oczywiście pestki dyniowe zostaną
wysuszone i na pewno na kolejnych naszych spotkaniach będzie można się nimi
zajadać, w końcu pestki dyni są bardzo zdrowe i warto je jeść. Mają też w swoim
składzie dużo witamin, ale także cenne
minerały takie jak cynk, wapń, żelazo, magnez, fosfor i potas.
Zawierają kwasy tłuszczowe, które mają korzystny wpływ na nasz organizm. Kiedy
już jedzonko było gotowe wszyscy uczestnicy biorący udział w dniu dyni zasiedli
do stołów i zaczęliśmy wszystko próbować. Największym hitem okazało się ciasto dyniowe soft, choć inne smakołyki poszły równie szybko jak nasze ciasto.
Wszyscy zgodnie powiedzieli, że znacznie lepszy jest taki dzień, aniżeli
halloween, które jest coraz bardziej popularne w Polsce, ale niekoniecznie dla
większości fajne i możliwe do jego obchodzenia.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/kino-i-ciasteczko-z-marka-ambasador-92.html
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/kino-i-ciasteczko-z-marka-ambasador-92.html
poniedziałek, 23 września 2019
Kino i ciasteczko z marką Ambasador 92
Pielęgnując swoją przyjaźń z liceum z dwoma koleżankami
spotykamy się co jakiś czas. W miniony weekend było właśnie takie spotkanie. Na
początek umówiłyśmy się w kinie, aby najpierw się zrelaksować i odpocząć od
codzienności, a potem miało się okazać co dalej. Poszłyśmy na komedię, aby się
pośmiać i rozluźnić po czym wylądowałyśmy w kawiarni na ciasteczku. Zamówiłyśmy
sobie kawę i do tego po ciachu, każda wzięła inne, aby można było spróbować
kilku. Nie mamy problemu z tym, aby się podzielić i poczęstować od koleżanki,
dlatego padła taka decyzja. Jedna wzięła ciasto z polewą figową, inna kremem wanilia Bourbon, a ja ciasto dyniowe soft. Wylądowałyśmy w naszej ulubionej
kawiarni, gdzie pracują na produktach marki Ambasador 92. Będąc czasem w
okolicy nie raz widziałam jak podjeżdżało zaopatrzenie cukierni i lodziarni Ambasador 92, a poza tym smaki tej firmy można poznać od razu. Oczywiście
pierwszym tematem jaki był podczas naszego spotkania były dzieciaki. Obie mają
po dwójce, więc jest co opowiadać, starałyśmy się oczywiście, aby były to miłe
opowiastki i wspomnienia, żeby się nie dołować złymi rzeczami, które niestety
są na co dzień i nie da się ich ominąć. Później powspominałyśmy czasy licealne
i inne ogólne tematy. Najfajniejsze było w tym wszystkim to, że spotkałyśmy w
kawiarni naszą wychowawczynię właśnie ze szkoły średniej. Bardzo ją lubiłyśmy i
to z wzajemnością, dlatego zaprosiłyśmy ją do naszego stolika, przysiadła, ale
jak zaznaczyła na chwilkę, ponieważ spodziewa się gości i wyskoczyła na moment,
aby kupić jakieś ciasto właśnie dla nich, ponieważ w pieczeniu jest noga i
innej możliwości nie ma, aby nie potruć gości jak to powiedziała sama.
Opowiedziała jak raz się podjęła pieczenia i nie skończyło się to dobrze,
ponieważ zakalec to mało powiedziane, nawet jej pies nie chciał powąchać. Od
tamtej pory zawsze kupuje, nie ryzykując życia swojego, ale przede wszystkim
domowników i gości. Tak się zagadałyśmy, że jej dzwoniący telefon nas wyrwał,
dzwonił mąż, ponieważ już zaczął się niecierpliwić, czy coś jej się nie stało,
bo tyle jej nie ma, a do kawiarni ma rzut beretem.
piątek, 20 września 2019
Święto chleba z marką Ambasador 92
Jak co roku w naszym najbliższym mieście w muzeum wsi
organizowane jest święto chleba. Związane jest oczywiście z podziękowaniami
rolników za tegoroczne zbiory, dzięki którym oczywiście wszyscy mamy co jeść.
Wiadomym jest, że większość jedzenia produkują dla ludzkości właśnie rolnicy,
gdyby nie ich praca byłoby naprawdę ciężko przeżyć. Święto chleba, dlaczego
taka nazwa, ponieważ ze zbóż wyrabia się mąkę, z kolei z mąki chleb i za to
właśnie trzeba podziękować i cieszyć się i świętować. Tego dnia do muzeum
zagląda naprawdę bardzo dużo osób, między innymi po to, aby móc popróbować
różnego rodzaju wyrobów piekarniczych, ale także podziwiać ich kształty, wzory,
ale przede wszystkim smaki. Oczywiście nie kończy się to wszystko tylko na
wyrobach piekarniczych, choć to one są głównym tematem tego dnia, ale także
można skosztować ciast, ciasteczek, a także dań na gorąco. W większej mierze są
to dania kuchni staropolskiej, ale zdarzają się także i takie, które królują w
Polsce od niedawna. Nasze Stowarzyszenie także się tam pojawiło, nie tylko z
chlebami, ale również z wypiekami i oczywiście z tańcami. Zrobiłyśmy ciasteczka
francuskie z toppingiem Amaretto, z toppingiem pomarańczowym, ale także
ciasteczka drożdżowe z polewą figową, oczywiście ze składników marki Ambasador 92. Mamy coraz większe grono osób, które uczy się tańczyć takich tańców jak
polka, oberek, kujawiak i z tymi właśnie wystartowali w konkursach jakie miały
miejsce właśnie na święcie chleba. Dużo było także zespołów śpiewających,
przede wszystkim na ludowo. Samo święto do tego zobowiązuje i taki już od dawna
jest zwyczaj, że właśnie w takiej atmosferze się to odbywa. Musze przyznać, że
z roku na rok jest coraz więcej osób i coraz więcej się angażuje, aby to święto
nie zaginęło. Mam wrażenie, że do ludzi dociera powoli, że to dzięki rolnikom
mamy co jeść i trzeba im dziękować, a przede wszystkim razem z nimi dziękować
za wszystkie plony i cieszyć się, że są chętni, aby uprawiać pola a na nich
pożywienie dla ludzkości.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/mole-ksiazkowe-z-marka-ambasador-92.html
środa, 18 września 2019
Mole książkowe z marką Ambasador 92
Pojechałam na spotkanie do biblioteki, czyli na tak zwane
przez bibliotekarki „mole książkowe”, które polega na pogadankach o książkach.
Czasem rozmawia się o danej książce, ale częściej o dowolnych, jakie każdy z
uczestników czytał ima coś do powiedzenia na jej temat, aby zachęcić innych do
przeczytania. Oczywiście idąc na to spotkanie zabrałam ze sobą ciasto
biszkoptowe z kremem wanilia Bourbon, ponieważ za każdym razem ktoś coś
przynosi, a jak nie ma chętnych to panie bibliotekarki same szykują, ale zazwyczaj
ktoś się zgłasza, więc panie pracujące tam mają mniej obowiązków. Wiadomo kawę
i herbatę można sobie zrobić na miejscu, gdzie na stoliku naszykowane są
szklanki czajnik i wszystkie potrzebne produkty. Siadamy wokoło stolika i
rozmawiamy o książkach, ale nie tylko czasem rozmowy schodzą same na życiowe
tematy i można naprawdę komuś pomóc, albo ktoś pomoże nam. Zrobiłam ciasto biszkoptowe z kremem wanilia Bourbon na
bazie składników marki Ambasador 92, ponieważ wiem, że jeszcze nigdy mnie nie
zawiodły, a wypieki smakują wszystkim. Rozmawialiśmy na tym spotkaniu o
książkach związanych z kryminalistyką. Każdy przedstawił swoją ulubioną książkę
i pokrótce opowiedział dlaczego go wciągnęła i pochłonęła do reszty. Muszę
przyznać, że każda miała w sobie coś ekscytującego i większość z nas pewnie
przeczyta polecone przez innych kryminały. Jedni polecali polskich pisarzy,
między innymi ja, inni zaś zagranicznych i znając życie pewnie przeczytam
wszystkie, ponieważ zaszczepili we mnie dużą ciekawość i fascynację swoimi
propozycjami. Oczywiście na koniec każdy wypożycza sobie książki, które chętnie
przeczyta, oddaje pożyczone wcześniej, a także jest rozmowa na temat pozyskania
książek do biblioteki. Często na takich spotkaniach można zyskać naprawdę
niezłe okazy literackie, ponieważ jedni chcą się pozbyć ich ze swoich domowych
biblioteczek, inni maja znajomych którzy chętnie podarują coś ciekawego, albo
znają sponsorów, którzy chętnie ufundują serię książek. Bardzo to wszystkich
cieszy i motywuje do dalszych spotkań i angażowania się w życie biblioteki i
jej rozwój.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/dozynki-z-marka-ambasador-92.html
wtorek, 17 września 2019
Dożynki z marką Ambasador 92
W niedzielę
odbyły się w naszym regionie gminne dożynki, które na pewno będę wspominała
bardzo miło. Oczywiście nasze Stowarzyszenie brało czynny udział w nich i już
od dłuższego czasu trwały przygotowania do tego dnia. Przede wszystkim
najdłużej pracowaliśmy nad naszym wieńcem dożynkowym, ale również chleb zajął
nam sporo czasu, a dokładniej jego wygląd. Oczywistym było, że do upieczenia
wykorzystane zostaną składniki marki Ambasador 92, ponieważ nigdy nas nie
zawiodły i chleby, ale nie tylko wychodzą smaczne i długo zachowują świeżość.
Zrobiliśmy zaopatrzenie gastronomii Ambasador 92 i można było w ostatnim dniu
przed dożynkami przystąpić do pieczenia chleba. Każda z miejscowości należąca d
naszej gminy miała swoje stanowisko i na nim prezentowały swoje wyroby jak i
słodkości do poczęstunku dla wszystkich, ale także był konkurs, czyje jedzonko
najlepsze, dlatego każdy się starał, aby wygrać. Przewidziana została nagroda
dla danej miejscowości w kwocie ponad 1000 złotych, więc wiadomo, że wszyscy walczyli,
bo było o co. Każdy ze Stowarzyszenia miał swoje zadanie i obowiązki, aby
wszystko zostało jakoś w miarę dobrze zorganizowane. Ja i jeszcze jedna
koleżanka miałyśmy za zadanie upiec ciasta. Zrobiłyśmy zaopatrzenie cukierni Ambasador 92 i w piątek i sobotę zajęłyśmy się wypiekami. Zrobiłyśmy ciasto
dyniowe Soft, malutkie tary z kremem Tango, rogaliki z drożdży Jaskółka i kilka
innych, a wszystkie oczywiście ze składników marki Ambasador 92. Dożynki
rozpoczął korowód z wieńcami i chlebami na plac, gdzie miały się odbyć dożynki.
Potem była msza, poświęcenie, przywitanie, apotem konkursy na najładniejsze i
najsmaczniejsze stanowisko, wieniec, chleb. Na scenie w tym czasie występowali
różni artyści, śpiewali, tańczyli. Udało nam się zając pierwsze miejsce w stoisku,
ponieważ ja to powiedzieli ludzie, którzy byli jury mieliśmy najlepsze ciasta i
wyroby, a także pięknie ubrane stanowisko. Wieńce były wszystkie ładne, ale
jedna miejscowość zrobiła naprawdę śliczny i wygrali, zasłużenie oczywiście. Dożynki
zakończyła zabawa dla wszystkich, na której grał zespół muzyczny z pobliskiego
miasta.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/treningi-pikarskie-z-marka-ambasador-92.html
piątek, 13 września 2019
Treningi piłkarskie z marką Ambasador 92
W naszej
miejscowości od jakichś 15 lat istnieje drużyna piłki nożnej, która pnie się
powoli do góry, obecnie są w A klasie i mam nadzieję, że na tym nie
poprzestaną. Kilka lat temu powstała także drużyna młodzików, którzy radzą
sobie coraz lepiej biorąc przykład ze starszaków. Trenerzy, ponieważ każda drużyna ma swojego postanowili założyć teraz
drużynę dla najmłodszych chętnych dzieciaków. Ku zaskoczeniu okazało się, że na
zebranie przyszło naprawdę dużo rodziców, nie tylko z naszej miejscowości, ale
również z tych położonych nawet ponad 10 kilometrów. Kiedy poinformowałam moją
siostrę, która ma dwóch synków i lubią piłkę, grają bardzo często na podwórku,
od razu zdecydowali z mężem i dziećmi, że przyjadą i spróbują szczęścia w
naszym klubie. Treningi odbywają się dwa razy w tygodniu i jak już się okazało
radzą sobie naprawdę nieźle, jednak trening czyni mistrza. Gry na podwórku z
rodzicami, albo z kolegami zrobiło swoje. Wszyscy chłopcy, a jest ich obecnie
około dwudziestki są bardzo zadowoleni z trenera i ze swoich postępów. Trenują
i rozgrywają mecze z wielką chęcią i postępami. Rodzice w tym czasie mogą się
spotkać i pogadać, ja także często chodzę popatrzeć i kibicować na meczach.
Często siadamy na krzesełkach na naszym stadionie i patrząc na chłopców
kosztujemy lody z różnymi sosami do lodów Prospona, albo toppingami Amaretto, pomarańczowymi i jeszcze innymi. Zrobiłam zaopatrzenie lodziarni Ambasador 92,
więc możemy poszaleć. Na początek, rzadziej na koniec chłopcy także jedzą lody
z sosami, lub toppingami. Wiadomo oczywiście czemu akurat z marki Ambasador 92,
ponieważ to najlepsza firma, która chyba nigdy nie przestanie zadziwiać swoimi
produktami i smakami. Oprócz lodów przynosimy również ciasta i ciasteczka i
podczas gdy chłopcy trenują my siedzimy i umilamy sobie czas słodkościami
zazwyczaj z marki Ambasador 92. Cieszę się, że udało się zebrać tylu chłopców i
są chętni i pełni werwy do gry, mam nadzieję, że będą się piąć szybko w tabeli
dla najmłodszych.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/nowa-praca-z-marka-ambasador-92.html
czwartek, 12 września 2019
Nowa praca z marką Ambasador 92
Moja siostra od początku września rozpoczęła pracę w
miejskiej bibliotece, oddała dzieci do przedszkola i wreszcie mogła podjąć
pracę. Chciała to zrobić już wcześniej, ale dzieci były za małe i musiała
siedzieć z nimi w domu, babcie nie dały rady się nimi zajmować, więc siłą
rzeczy musiała ona z nimi być i je wychowywać, choć nie żałowała, ponieważ jak
uważa sama dziecko powinno być wychowywane jeśli tylko to możliwe przez
rodziców, a nie podrzucane do żłobka, czy dziadków. Ma czwórkę dzieci, więc już
jakiś czas siedziała w domu, zanim się trochę wszystkie odchowały, przynajmniej
do trzech lat, kiedy to już mogą iść do przedszkola. Codziennie rano szykuje
dzieci do szkoły i przedszkola, następnie siebie i jedzie do pracy, z wielką
chęcią tym bardziej, że jedzie do pracy o jakiej zawsze marzyła. Uwielbia
książki, więc praca pośród nich to przyjemność. Pracuje z nią jeszcze diw
kobietki, które przyjęły ją bardzo ciepło i życzliwie. Ostatnio poprosiła mnie,
aby zrobiła dla niej jakieś ciasto, ponieważ chciałaby w jakiś sposób
podziękować swoim nowym koleżankom z pracy za przyjęcie i pomoc w początkach i
wtarciu się w obowiązki. Zrobiłam jej ciasteczka francuskie z polewą czekoladową crockanella, którą ostatnio kupiłam robiąc zaopatrzenie cukierni Ambasador 92, w mojej ulubionej firmie Ambasador 92. Jak się okazało polewa czekoladowa crockanella jest naprawdę fajnym, pysznym nadzieniem do rogalików
francuskich i dlatego jej użyłam. Kiedy koleżanki ich spróbowały nie mogły się
nadziwić, jakie dobre i od razu poprosiły o przepis. Dzięki mnie i mojej
siostrze poznały nową dla nich markę Ambasador 92 i poprosiły o namiary na tą
firmę, ponieważ chciały zrobić sobie zaopatrzenie cukierni i gastronomii Ambasador 92. Z wielką chęcią im podałam i mam nadzieję, że będą równie
zadowolone z tych produktów jak jestem ja. Siostra zdobyła jeszcze większą
sympatię swoich współpracownic, a ja zostałam zaproszona na najbliższe
spotkanie tak zwanych moli książkowych, które odbywają się raz w miesiącu.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/aerobik-z-marka-ambasador-92.html
poniedziałek, 9 września 2019
Aerobik z marką Ambasador 92
Nasze
Stowarzyszenie postanowiło zrobić spotkanie odnośnie ćwiczeń i poprawy kondycji
w naszej miejscowości. Zgłosiła się do nas pani, która prowadzi aerobik w
pobliskim miasteczku i chciałaby ruszyć i naszą społeczność do takiej
aktywności. Postanowiłyśmy w jakiś sposób zachęcić wszystkich do spotkania i
udziału w tych zajęciach, dlatego zrobiłyśmy lody a do tego sosy toppingAmaretto, i topping pomarańczowy z marki Ambasador 92. Oczywiście spotkałyśmy
się wcześniej, aby to wszystko naszykować, znalazłyśmy w naszym zaopatrzeniu lodziarni Ambasador 92 także sosy do lodów Prospona, które również wykorzystamy
na naszym zebraniu. Wywiesiłyśmy informacje koło sklepu i naszej pani sołtys,
ale przede wszystkim na naszej stronie internetowej, jaką prowadzimy praktycznie
od początku działalności Stowarzyszenia. Jest to naprawdę dobra metoda
komunikacji i informacji, ponieważ teraz chyba już każdy posiada dostęp do
internetu i może na bieżąco śledzić, co się dzieje w naszej miejscowości i nie
tylko. Na spotkanie przyszło naprawdę dużo osób, nie tylko kobiet, jak na
początku myślałyśmy, ale była sporo grupka mężczyzn. Fakt byli to raczej młodzi
chłopcy, ale liczyło się to, że płeć męska jest zainteresowana. Przyjechała
także pani prowadząca, aby naświetlić jak to wszystko będzie wyglądać, bo kto
jak nie ona najlepiej by to przedstawiła. Zapisała się spora grupa osób, a
najciekawsze jest to, że zapisały się również panie po pięćdziesiątce, co nas
podbudowało, bo skoro panie w tym wielu jeszcze chcą żyć aktywnie, to przecież
my młode nie możemy się wyłamać. W trakcie spotkania podałyśmy dla wszystkich
lody, a sosy każdy mógł sobie dobrać, jakie chciał i lubił najbardziej. Wiele
osób próbowało toopingów, ponieważ dla wielu była to nowość i chcieli zobaczyć
jak smakują i co to w ogóle jest. Aerobik odbywa się dwa razy w tygodniu i jak
na razie nikt nie zrezygnował, a wręcz wszyscy są bardzo zadowoleni i nie
poddają się. Z tygodnia na tydzień na pewno będzie lżej i łatwiej, ważne, że
wszyscy walczą dalej.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/09/poczatek-szkoy-z-marka-ambasador-92.html
czwartek, 5 września 2019
Początek szkoły z marką Ambasador 92
Wrzesień się zaczął a z nim szkoła, dzieciaki z niechęcią
poszły do szkoły, dla nich wakacje powinny trwać jeszcze dłużej, jak to się
można spodziewać, dłużej niż nauka, ale niestety wszystko co dobre szybko się
kończy. Rodzice także nie są zadowoleni z jednej strony z początku szkoły,
ponieważ to dla nich naprawdę duży wydatek. Przede wszystkim zeszyty, niektóre
książki, ponieważ większość teraz dostają, plecaki i inne przybory szkolne, ale
także ubrania, stroje na w-f, buty po szkole i wiele innych drobiazgów. Co
prawda dostają 500+, a także 300+ na wyprawkę do szkoły, ale zliczyć to
wszystko to czasem może nie starczyć, zwłaszcza kiedy jeszcze dziecko idzie do
przedszkola. Przedszkolakom nie należy się dodatek 300+ a listę rzeczy jakie są
im potrzebne jest naprawdę długa i droga. W naszym przedszkolu lista jest
napisana nawet z markami kredek czy innych rzeczy, nie można kupić najtańszych,
muszą być dobre i danej firmy jaka jest na liście. Z jednej strony dobrze, bo
wszystkie dzieci mają takie same i nie ma potem kłótni, że ja mam ładniejsze,
tylko wszystkie mają takie same, a z drugiej ceny czasem powalają na kolana,
jak to się mówi. Potrzebne są także książki, za które trzeba wydać ponad 100
złotych. Do tego dochodzi jakiś katechizm, lub książeczka do religii, a także
język angielski, a jak wiadomo te językowe książki są najdroższe. Z
przedszkolakami dodatkowo są jeszcze trudne początki, ponieważ przyzwyczaiły
się już do siedzenia w domu z rodzicem, a tu na nowo trzeba iść i zostać z
innymi dziećmi w przedszkolu. Często jest płacz i proszenie, mama, tato ja nie
chce, weź mnie do domu, nie zostawiaj mnie, ale i t trzeba przeboleć i nie
poddawać się. zaczyna się także szykowanie drugiego śniadania, często są to bułki zrobione na drożdżach jaskółka, albo na drożdżach płynnych Kastalia, z marki Ambasador 92, zachowują wtedy długo świeżość i spokojnie można im je zapakować.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/08/pokazy-z-marka-ambasador-92.html
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)