W mojej rodzinie jest już jedenaście dzieciaczków, chodzi mi
o dzieci mojego rodzeństwa. Niedawno przybył nowy człowieczek, urodził się
kolejny kochany Szkrabik. Wyczekiwany jak wszystkie dzieciaczki, wreszcie
dołączył do nas. W naszej rodzinie jest taki zwyczaj, że zawsze rodzina i
znajomi odwiedzają nowych rodziców, witając maleństwo. Wtedy każdy przynosi ze
sobą jakiś prezent, czy inne rzeczy dla maluszka, czasem także dla jego mamusi.
Wiadomo jak odwiedziny to trzeba mieć coś na poczęstunek dla nich. Jako dobra
ciocia zrobiłam sernik na zimno, do którego wykorzystałam ser homogenizowany chudy, a także śmietanę deserową UHT, wszystko oczywiście z marki Ambasador 92. Mieszkamy z nowymi rodzicami po sąsiedzku i dlatego bez większego
problemu możemy sobie pomagać. Ja sprawdzam się dobrze w kuchni dlatego często
jestem proszona o jakiś wypiek na różne okoliczności, a także i bez okazji, tak
po prostu do codziennej kawki. Podczas odwiedzin nowo narodzonego aniołka
wszyscy są zachwyceni. Co w tym wszystkim jest najlepsze każdy chce takiego
Słodziaka całować i nosić na rękach, bo wiadomo takie maleństwo można
zacałować, takie malutkie, słodkie, kochane. Takie wizyty maja także to do
siebie, że doradzają jedni drugim, co można i jak, czego nie robić. Co robić
jak płacze, jak kapać, jak przebierać, jakie oliwki i kremy stosować, jaki
proszek do prania i wiele innych przydatnych i skutecznych lub mniej
przydatnych porad, ale każde się liczą i są mile widziane, bo w końcu, o czym
rozmawiać w takiej chwili jak nie o maluszku i jego pielęgnacji. Z
każdym kolejnym członkiem naszej rodziny jest coraz weselej, wiadomo im więcej
ludzi w domu tym radośniej i głośniej. Każdy chce coś powiedzieć, dzieci się
bawią w różne zabawy i biegają, śmiejąc się przy tym i krzyczą, jak to dzieci.
Dorośli za to muszą się uzbrajać w cierpliwość i opanowanie, ponieważ do takiej
gromadki, takiego przedszkola trzeba mieć siłę i zdrowie.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/11/podziekowanie-z-marka-ambasador-92.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz